• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

miłego dnia babeczki :happy: jak najmniej dolegliwości
ja też niewyspana,bo Mikołaj lunatykował,ryczał,łaził po domu w nocy,ale już jest w szkole ;-)za to Antek skończył w niedzielę antybiotyk i od wczoraj znów nie może przełykać,więc na 14 idziemy zaś do lekarza ,cholerstwo nie chce go opuścić
 
reklama
Bada ja też coś czuje, że u Nikoli to nie koniec leczenia, bo nadal kaszle :-/
Muszę powiedzieć naszej pediatrze żeby na inhalacje coś dała, bo ostatnio wyleciało minio zupełnie z głowy.
No i Tymko rano coś zaczął pokasływać, ale mam nadzieję, że u niego to od kataru.

Jeżyk czasem lepiej wziąć antybiotyk niż się męczyć.
Sama ich nie lubię i staram się unikać, ale czasem inaczej się nie da :-/
 
alecta chyba ta pogoda taka,niby ciepło,a te zarazki krążą i doskonale Cię rozumiem,że masz dosyć dzieciaków przez cały tydzień w domu,ja niby mam większe,ale po takim długim weekendzie to jestem najszczęśliwsza jak pójdą do szkoły :-p już nie pamiętam jak siedziałam z nimi 5 lat w domu ,aż nie wierzę,że to przeżyłam
jeżyk czasami jest mus kochana na te nieszczęsne antybiotyki
 
Witam! Miłego dnia!

Ja od niedzieli tylko z jednym dzieckiem, co oczywiście ma plusy i minusy :confused2: Młody się wierci od kilku dni bardziej niż do tej pory, pewnie mniej śpi albo urósł :happy:

Współczuję bóli i chorób, oby szybko przeszły!
 
Witam i ja.

Nocka średnia, Młoda znowu miała napad kaszlu, zaczynam panikować, co to będzie z dwójką :-(

A jeszcze rano zerwałam się do Tesco na drugi koniec miasta, miały być jakieś mega wyprzedaże zabawek i JEDNO WIELKIE GÓW.NO!!!
Nic nie kupiłam, bo nic ciekawego nie było, wściekła jestem jak nie wiem :wściekła/y:
 
Jezyk - oby dali Ci coś skutecznego i szybko przeszło. Ja wyciągnęła od lekarza skierowanie do szpitala jak tylko lepiej się poczuję to pojadę się zarejestrować. Znów umieram bo wizycie w wc. Ryczę już jak dziecko z bólu i z bezsilności. Lekarka mówiła ta rodzinna że pewnie zwiększą mi dawkę zastrzyków. Dobrze że są refundowane bo 10 zastrzyków kosztuje 127 zł a tak płacę 12,70 zł.
Doggi się odzywała od wczoraj??
 
hej!
Doggi, jezyk, karpanna - dnia bez większego bólu życzę!!!

innym cierpiącym również! dzieciakom zdrówka. a pozostałym po prostu miłego dnia ;-)


ja dziś obdzwaniam ginekologów w poszukiwaniu jakiegoś na jutrzejszą lub piątkową wizytę. już sama nie wiem, czy ja taka popierd.olona jestem, panikara, przewrażliwiona itp., ale trudno. nie dam rady bez tej wizyty. ech.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry