• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Hej!

Gosiane, oby synkowi szybko przeszło.

Jeżyk, dobrze, że skurcze przeszły!

Hahaha powalające te wasze sny :-D

Ja też troszkę poleżałam z rana... Dziś paskudna pogoda. Oczywiście biodra mnie bolą po nocce. Młoda ostatnio budzi się w nocy i trzeba do niej wstać :baffled: Przykryć, pogłaskać czy coś tam innego, strasznie męczące wstawanie z brzuchem. A tatusia nie chce, musi być mama :dry:
 
reklama
Pisalam wcześniej ale mnie wywalilo z forum. Jesteśmy w domu bo tylko miał płukanie rivanolem bez interwencji chirurgicznej. Ale jak zobaczyl sprzęt do czyszczenia czyli strzykawke z taką dlugasną igłą zakończoną kulką to byl koniec świata. No a później czyszczenie to masakra ehhh. Ale już jest ok, mamy antybiotyk + oklady z rivanolu na siusiaka.
Elutka byliśmy w prokocimiu. U nas tez kaszel, oprocz tamtych przygod mamy inhalacje z pulmicortu no i syrop.

Goferek haha czyli norme wyrabiasz porodowa ;)
 
Agulqa, ja tez na pocztę muszę isc :) Udało mi sie sprzedać sukienkę, która wystawiłam na Allegro i trzeba ją wysłać :)
Byłam wymienić opony. 90 zł poszło!!! Ale na zimę auto gotowe. Na przyszły tydzien zapowiadają juz minusowe temp. A ja nie mam kurtki zimowej :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry