Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


poszłam dzisiaj do alergologa. Siedziałam tam 2,5 godziny bo ktoś mnie lekarce na kartkę nie wpisał. Idę się w pewnym momencie zapytać, a ona mi mówi że mnie nie ma. Pytam w recepcji to mi mówią, że wyjaśnią. Dobra, woła mnie do siebie i mówi czy mam kartę choroby. To mówię,że nie ale podejdę do pań i zabiorę. Idę do recepcji, mojej karty nie ma...mówię, że w takim razie może pani doktor ma ją u siebie. Czekam pod gabinetem aż mnie poprosi. Doczekałam do końca i ogólnej pustki w poczekalni, krew we mnie kipi ogólnie i chce mi się ryczeć. Wchodzę, pyta mnie o kartę. Mówię, że panie nie mają. Ona patrzy u siebie. Oczywiście karta leży
jeszcze mówi, że mnie zostawiła na koniec bo w ciąży jestem to mam czas 

przeprosiła co prawda ale cholera wzięła mnie taka, że hej...