Kasiekz no muszę go zapisać na kontrolę do dermatologa.
Już mu mówiłam, że może on oprócz maści powinien też coś doustnie brać żeby od środka to zwalczyć.
Ja pamiętam, że jak kiedyś mi grzybica skóry od solarium wyszła to babka kazała mi się kąpać w Nizoralu i do tego tabletki doustne jeszcze dostałam.
Jutro pojedziemy na zakupy to kupię mu do kąpieli emolient, który według Sroki ma dobry skład i do tego coś do kąpieli do pracy.
Jej tak się obżarłam pomidorówką z ryżem, a jeszcze drugie danie mnie czeka, ale to chyba później zjemy.
Trzymajcie kciuki Ł poszedł walczyć z drzwiami od złoma.