My też w tradycji czyściliśmy buty i do butów było. Z racji wielkości Mikołaj dostanie w torebce świątecznej.
Zrobiłam dzisiaj kilka kartek, ale oczywiście przy M nie idzie, więc mogę tylko robić jak będzie w przedszkolu. Plecy mnie dzisiaj coś bolą. Pewnie od nadmiaru siedzenia.
Prezenty właściwie mam załatwione. Zrezygnowałam z elektrycznej maszynki dla m. bo nie byłam pewna czy będzie mu dobrze służyć, a nie chciałam wydawać 400 zł w błoto. Młody już prezenty ma na uro., imieniny i gwiazdkę: hot weelsy na ścianę, znikopis, grę angry birds zręcznościową i ciastolinę. Mojemu kupiłam czapkę do biegania i taki pas z bidonami na dłuższe biegi. Ale sama to nie wiem co chcędostać. Mój mi się pyta, a ja nie wiem co powiedzieć