Hej z rana. Mam nadzieję, że dalej to będzie dobry dzień.
Chodzę wqu.na jak osa...młody oczywiście jak zawsze z ubraniem się robi kłopot. później mówi, że pupa go swędzi. Wczoraj też. Czy to znowu owsiki??? Oby nie bo się nieźle wpienię.
Pytam pani w przedszkolu cy zostały te cukierki z imienin Mikołaja bo miał je rozdać an urodziny tyle że wczoraj go nie było. A ona mi mówi: Wie pani co? Nie było go wczoraj a oni je widzieli i miałam ich akurat 19 to im rozdałam bo nie wiedziałam kiedy przyjdzie. Nosz ch*** jak ona mnie ostatnio wkurza...po pierwsze jest ich w klasie 30 to liczyłam 2x po 30 kilka cukierków w razie W by te panie miały się czym poczęstować, więc nie wiem jak to się stało, że tylko 19 zostało, a po drugie co z tego, że go nie było, a oni cukierki widzieli? Się nie daje i koniec. Dałby sam jakby przyszedł...aż się gotuję w środku