reklama

Styczeń 2015

ło matko od 8:30 Was nadrabiam :-p miłego dzionka ,u mnie pizga niemiłosiernie :sorry:


ja też z tych co to z mężem rodzić muszę i koniec przy pierwszym porodzie byliśmy młodziaki ja 21,a P 23 lata ,był ze mną i już:rofl2: zbytnio go nie pytałam wydawało mi się to oczywiste,a później krwotok i to on wołał położną i zmieniał mi koszulę,na sali operacyjnej nie był ale stał pod drzwiami ,był za To przy ważeniu i mierzeniu i dostał Antosia od razu na ręce,wiem,że tak się z tego cieszy do dziś ,że nie da się opisać :happy: przy drugim stała na korytarzu bo planowane cc,więc pomógł mnie zwieźć na oddział i trochę posiedział,teraz też ma tam stać choćby nie wiem co :tak:
 
reklama
alecta, no jakbym swojego słyszała :-D:-D:-D:-D moj też taki narcyzek :-D:-D

hej!

ja zaczęłam dzień od pomiaru ciśnienia. nic nie słyszę na jedno ucho. to znaczy słyszę-SZUM. myśałam, że coś z ciśnieniem, ale jest ok. wiec nie wiem. wkurwiające to jest.


miłego dnia!
 
Hahaha! Pani w laboratorium mówi do mnie, ze chyba jeszcze długo brzuszek ponoszę :) Ja do niej, ze niestety ale nie. Tylko miesiac. Ta zdziwiona, bo mówi ze brzuch mały :)))

karpanna, taki strój to ja tylko w wypożyczalni widziałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry