Nulini moja zdziwiona , że na nic czasu nie mam (całe szczęście wyjechała). Nie qrwa, wszystko sama, samiuteńka robie i pełno spraw ogarniałam jeszcze i mam mieć czas na siedzenie i pierdzenie w poudszkę.... No ale ogarnęłam wszystko i jestem z siebie dumna.
Kosmetyki wszystkie już też mam i te pierdółki, tylko sól fizjologiczną a ampułkach dokupić muszę. Chusteczki, podkłady, szczotkę, cążki, wszystko pukładane czeka :-)
W kołysce leży torba i rzeczy do niej ale jak przyjdzie mi ten stanik to jeszcze raz wszystko w dzieciowym sobie wypiorę i już się pakuję, tantum rose tylko zakupię ale to to już póżniej.
Siedzę jeszcze w wyrze i nic nie robię dzisiaj , należy mi się!