reklama

Styczeń 2015

Ja juz po obiadku, smakowalo mi bzrdzo tylko troxhe za malo pieprzu dalismy :-P
Ł stwierdzil ze to nie jest jego ulubione danie, on woli mega ostro i paprykowo a smietanowe go nie kreca :-P
 
reklama
Nulini- ja też wpadlam w panikę w związku z pierwszym dzidziusiem na BB i nawet dziś robię pranie, mimo że to niedziela, a w niedziele nigdy nic nie robimy. Ale muszę zdążyć do czwartku bo mama chce przyjechać to mnie prasowanie ominie :D

Jenn- a pewnie że sobie zrób ombre, co sobie będziesz żałować. Mnie w styczniu na blond naszlo i zrobilam, co prawda długo nie nanosilam, ale sprawdziłam jak wygląda.

A my już po obiadku w domu, także leżę dalej i odpoczywam :)
 
A ja tam paniki nie mam :) strasznie zazdroszczę Gochson ze juz ma pusty brzuszek i Dzidzie koło siebie. W rej chwili taka jestem wzruszona że mogę i w grudniu rodzic :)



Ja mojemu dziś życie utrudniam :D wszystko co tylko do zrobienia ma w domu dziś robi! Już byliśmy w Castorama, teraz naprawia klamkę, zaraz choinkę ledowa którą tok temu pies pogryzl i fotel fo masażu tez kabel zeżarty przez psa a jak skończy jedziemy do teściów po drewno
 
Jezyk ja tam robie 7dni w tygodniu ;-)

Doggi ty malpa jestes :-P
Ale ja tez dzis jakas czepliwa
Ł twierdzi ze o wszystko sie dopier.dalam ale jak mam sie nie czepiac jak on myje podloge i w kuchni tak wode rozlal ze cake kapcie zamoczylam sobie i teraz na boso chodze. Mamie robil kawe i rozsypal na podloge czego nie zamiotl i ja bosymi stopami w to wlazlam... no jak sie nie czepiac?!
 
Doggi, luz ;-)

Nulini, nie przejmuj sie gadanuem tylko pierz i prasuj - będziesz miała z głowy ;-)

ja mam chyba ostatnie pranie-moje koszule do szpitala i staniki do karmienia. jeszcze tylko prasowanie skarpetek, czapeczek itp. tak chyba ok. muszę jeszcze przejrzeć apteczkę, czy aby na pewno mam te wszystkie specyfiki z apteki.

zaraz idę poopowiadać bajki młodemu i mam nadzieję, że uśnie, bo ja bym też się chętnie położyła. taka pogoda dołująca.
 
reklama
A ja się wzięłam za malowanie i na pierwszy rzut poszła taca.
Zobaczymy czy wyjdzie tak jak w mojej wizji.

Gadałam ze szwagierką i akurat jedzie dzisiaj z mężem do Ikei to mi kupi pojemniki jupi :-D

Mnie dzisiaj Ł o dziwo nie wkurza :-P
Śmiał się tylko ze mnie, bo stanęłam przed lustrem i krzyczę do niego, że jaka ja jestem brzydka, a ten patrzy na mnie i mówi "no łazisz w pizamie, włosy masz tłuste przed farbowaniem, zero makijażu, ale aż tak źle z Tobą jeszcze nie jest "
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry