Doggi, luz ;-)
Nulini, nie przejmuj sie gadanuem tylko pierz i prasuj - będziesz miała z głowy ;-)
ja mam chyba ostatnie pranie-moje koszule do szpitala i staniki do karmienia. jeszcze tylko prasowanie skarpetek, czapeczek itp. tak chyba ok. muszę jeszcze przejrzeć apteczkę, czy aby na pewno mam te wszystkie specyfiki z apteki.
zaraz idę poopowiadać bajki młodemu i mam nadzieję, że uśnie, bo ja bym też się chętnie położyła. taka pogoda dołująca.