filipamama, stokrotka - powodzenia. trzymam kciuki

agulqa, super! a wypis możesz odebrać w inny dzień choć rozumiem, że wygodniej byłoby Ci dzisiaj ze względu na odległość od szpitala.
Megami, ja miałam źle zmierzone dziecko przed porodem. no i urodziłam te 4,5kg. ale ostatni etap wcale nie był łatwy i gdyby nie sukces po nacięciu krocza, to pewnie skończyłoby się na nagłej CC. także ja chyba tym razem wolę od razu wiedzieć jak jest, bo choć bardzo nie chcę CC, to jeżeli uda się zmierzyć dokładnie dziecko i wyjdzie, że tym razem mimo, że to dziewczynka też jest taka duża (moja gin mówiłą, że jako druga ciąża, to dziecko prawdopodobnie mogłoby być nawet większe, ale, że to dziewczynka, to ze względu na płeć nie powinno tak się stać. no zobaczymy), to chyba nie będę się zastanawiać. i na pewno nie ze względu na siebie, bo ja mam wysoki próg bólu i w ogóle dużo umiem wytrzymać jak trzeba ;-). ale nie ma co gdybać.
Doggi, no wow! faaaaaajnie się masz! też bym chciała swoją bieżnię


super! niech Ci dobrze służy
