reklama

Styczeń 2015

reklama
Żelka, ale chce :-) Moj niestety nie chce. Ale robi wiele innych rzeczy. Np w sprzątaniu jest dokładniejszy ode mnie. I nie muszę mu mowić o odkurzaniu, bo sam chwyci za odkurzacz i jedzie z koksem.

Lay no i o to chodzi :))
Jesli chodzi o męża, to ja naprawde lepszego sobie wymarzyć nie mogłam, we wszystkim mi pomaga (takie obowiązki domowo-dzieciowe), no ale żeby nie było że nie ma wad to biblioteczkę mi przyczepia i montuje już chyba z 1,5 mca :) więc jakieś wady ma :-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry