reklama

Styczeń 2015

reklama
Lay ja spakuję jak się zacznie bo mam tylko jeden. Nie no, chociaż na wyjście się umaluje, nie mam ciśnienia ale jakoś tak wolę siebie ostatnio w makijażu choć tragedii nie ma bez ;-) Podkład mam na tyle trwały ,że ostatnio w ciągu dnia się kimnęłam i nic a nic na poduszcze białej(!) nie zostało, niezły szpachel, co nie? :cool2: :-D:-D:-D

Mój jak o tej wyprawce usłyszał to padło jedno pytanie - ILE!? :-D
 
alecta, to ja też miałam taką laskę na patologii (ja leżałam na pato miesiąc przed porodem z powodu odwodnienia). laska blondi, codziennie włosy ułożone jak z salonu, pełny makijaż, paznokcie brokatowe żele, różowa oczojebna koszula nocna i takie misiowe, wielkie, OGROMNE papucie (takie na kształt króliczka czy czegoś). zajebista była :-D:-D:-D:-D:-D:-D i jak ona to robiła rano o tej 6, jak na sprawdzanie tętna nas wołali?! hahaha
 
Sprite, kocham takie papcie :-D :-D I ciepłe skarpety <3 :-D Brokatowe pazury nieeee ale icon nails taakkk :-D Po porodzie zaraz się umawiam na nie żeby po połogu pojechać i mieć ładne pazurki ;-)

Nulini bo u mnie się nie przesuwa ;-) Ja mam dzisiaj 36t i 5d. ;-) Tylko co czwartek zmieniam na pełny tydzień.

Jenn ja lepiej nie piszę jak się maluję :-D Eee... baza, podkład, rozświetlacz, róż, bronzer, tusz , fixer i błyszczyk :-D I do tego jaram się bo kupiłam sobie do malowania pędzle hakuro i są zarąbiste :-) Gąbka za dużo tapety mi zjadała :confused2: jakbym umiała ładnie (wogóle :-D ) oczy malować to pewno i oczy bym malowała :-D Taka pudernica ze mnie :cool2: :-D
 
No ja do szpitala jadę rodzić a nie chorować, więc się babce nie dziwię, choć ja się i tak nie maluję. Czasem tuszem machnę. Ale świeże włosy czy wydepilowane nogi w szpitalu muszą być :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry