reklama

Styczeń 2015

Elutka, taaak, u mnie też znów od września laba, o ile zaś nie zacznie się sezon chorobowy, TFU TFU TFU!

Megami, a to Twoje dzieciaczki nie chodzą do przedszkola?



Oooo, pizzę też bym zjadła... Zrobię w weekend... I jeszcze chce mi się piersi z kurczaka panierowanej w płatkach owsianych z frytkami! Jutro poszaleję :-D
 
reklama
Nulini, nie chodzą. Wiek przedszkolny to ma jedna, a tu o miejsce w przedszkolu ciężko. Z resztą ostatnio pisałyśmy o tych cudach, jakie ludzie robią, by się dzieci dostały. W naszym najbliższym ponad 100 dzieci na liście rezerwowej :( Poza tym nie pracuję, bo dziecka do 3 lat bym do żadnej instytucji nie oddała! (no chyba, że bym nie miała za co chleba kupić) :-D więc mają mnie całą ile im potrzeba :)


Mam jakieś mięsko... Mąż mięsożerny więc zrobić trzeba... Ale jak patrzę na nie to nie mogę... Bleeeee

Elutka, a można wiedzieć gdzie rodziłaś i czy jesteś zadowolona? Niby jeszcze wcześnie na myślenie o porodzie, ale co zrobić, jak myśli same na ten temat schodzą...
 
A ja mam taką ochotę na sushi!!! Tylko, że surowej ryby nie można:/ Ale już znalazłam zestaw sushi dla kobiet w ciąży:)) z pieczonem łososiem i wegetarianskie:) mniam...
 
Bada mozesz dopisac moja nastepna wizyte? 26.06 :-) dziekuje :-)
Dobrze Wam ze siedzicie w domach,ja wiekszosc dnia spedzam w pracy :-( dzisiaj tak mnie wkurzyli ze zastanawiam sie czy wczesniej na zwolnienie nie isc :-(
 
Nulini u mnie też pizza w weekend- chodzi za mną od tygodnia;-)
Gabi83 u mnie w pracy też nieciekawie, jeszcze nikt nie wie, czekam do wizyty, a szefowa coraz nowsze plany mi przedstawia wobec mojej osoby.. w co mnie wprowadzi, jakie szkolenia itd. pracuje tam dopiero od tego roku, więc "nowa" jestem i czuję się winna, że w ciążę zaszłam :-(:-(
Codziennie muszę sobie tłumaczyć, co jest najważniejsze...
 
To ja też taka niby matka polka - bo tylko z 1 dzieckiem w domu. Co prawda plan był taki, że szukam pracy (po macierzyńskim jestem na zasiłku dla bezrobotnych), ale zagrożona ciąża (która niestety nie była planowana) na razie pokrzyżowała plany. Martwi mnie to, że po ewentualnym porodzie nie będzie mi przysługiwał macierzyński.. a z jednej wypłaty ciężko będzie wyżyć.
 
reklama
My też dziś pizze zamówiliśmy i właśnie jesteśmy na etapie oczekiwania.
Ja miałam dziś szefowi o ciąży powiedzieć, ale był krótko u nas, a ja akurat rozmawiałam z klientem, a jak skończyłam to już wychodził.
Może jutro mi się uda z nim pogadać ;)

Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry