reklama

Styczeń 2015

My z Mężem jeszcze przed porodem załatwiliśmy z naszym ginekologiem, że wypisze nam 2 tygodnie "opieki nad zdrowym dzieckiem". Lekarze praktycznie nigdy w szpitalu tego nie proponują nawet po cesarce. Więc mój Mąż był ze mną cały czas w szpitalu, potem tydzień w domu a tacierzyński wykorzystał duuuuużo później.
 
reklama
Czytam i czytam doświadczone mamy, sama z rozdziawioną paszczą:baffled:, ile ciekawych rzeczy się dowiedzieć można, na takim forum to za 7 miesięcy sama będę rad udzielała :-D i dzięki za to :tak:
 
U mnie takie rozwiązanie jest bez szans (tata z nami w domu ),mój m ma własną firmę,jak nie pójdzie do pracy to nie będziemy mieli kasy,a szczególnie w zimie lubi brakować:-D moja wypłata starcza tylko na kredyt za dom i nasze prywatne ubezpieczenia
 
bada, to masz trochę inną sytuację... ale jak jakiś ojciec pracuje na etacie, to poświęcić te 20% wynagrodzenia żeby spędzić 2 dodatkowe tygodnie z żoną i dzieckiem to i tak super opcja :)
 
Nasze Fasolkowe Wizyty:



Gabi83-05.06.2014
Aladynka-05.06.2014
maya31-08..06.2014
bada m. -09.06.2014
Ewi82-09.06.2014
MamaBlogerka-09.06.2014
Indi-09.06.2014
Kevinka-10.06.2014
nieobecna87-10.06.2014
Tasia001-10.06.2014
demollka2-11.06.2014
maadlen81-11.06.2014
Filipiamama-11.06.2014
Żelka-12.06.2014
Megami -12.06.2014
Doggi- 13.06.2014
Gochson-13.06.2014
groszq-14.06.2014
Nulini- 16.06.2014
nieobecna87-16.06.2014
agus123- 16.06.2014
jusia83-17.06.2014
gosiane-17.06.2014
Tatiana55-20.06.2014
Elutka12-20.06.2014usg
malinka009-21.06.2014
jezyk-23.06.2014
gosha_88-23.06.2014
goferek-24.06.2014
alecta-24.06.2014
McPearl-24.06.2014
AZA777 -25.06.2014
Elutka12-25.06.2014
Gabi83-26.06.2014
goferek-30.06.2014
Żelka-10.07.2014
Żelka-14.08.2014

sencha-?
Hexanka ​?
 
Ostatnia edycja:
Mój niestety też by nie skorzystał, nawet na l4 pójść nie może... Wyzysk i w ogóle brak słów :no: Ale mam nadzieję, że do stycznia sytuacja się polepszy ;)
 
bada m. ja kolejną wizyte mam 17.06 :)

Megami wspólczuje, beznadziejni są niektórzy pracodawcy i tyle...

Moj maz tez dostal od mojego gin L4 na 2 tyg opiekę na mnie wiec posiedzielismy sobie razem troche na poczatku a tacierzynski tez pozniej wykorzystal dopiero
 
Nie ma to jak "cudowni" i "prorodzinni" pracodawcy. I jak tu ojciec ma skorzystać z urlopu rodzicielskiego? Na szczęście firma mojego Męża jest ok, gdy ostatnio krwawiłam szef kazał mu jechać do domu a potem dzwonił zapytać jak się czuję. :)
 
reklama
Nulini ja to samo, z Olka w ciąży kładlam się spać o 21 a wstawałam o 12 w południe (inżynierke miałam i zajęć tyle co kot napłakał) dziś jestem właśnie po 3 godzinnej drzemce i obudziła mnie franca (babcia ją odbierała) matko coraz bardziej spać spać spać

nieobecna mój też był długo po porodzie w domu bo z pracy zwolnił się jakoś O się urodziła ze odcrazu był w domu, jak Ola miała 2 tyg przeprowadziliśmy się z poznania do Zgorzelca i mąż zaczął otwieranie knajpy wiec tak naprawdę jeszcze pół roku go miałam ;) teraz tak kolorowo nie będzie, bo otwieramy drugą knajpie po drugiej stronie Nysy (jakoś za 2tyg) wiec w styczniu będzie szaleństwo juz tam, ale może jakoś pyknie ;)

jusia mi w pierwszej ciąży forum dało bardzo dużo :) dziewczyny w czerwcu mi straszliwie pomogły :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry