ALecta, współczuję... przecież ty już jesteś na terminie, zrób tam jakąś aferę niech zrobią cc... na co oni czekają? Jeżeli bobas nie rośnie, słabo się rusza to chyba lepiej go wyciągnąć szybciej tak jak u Agulqi...
Ja mam nockę do tyłu, nawet ciężko mi określić ile spałam bo pamiętam tylko te bezsenne minuty i godziny...
Stwierdziłam, że ostatni tydzień ciąży to sobie poleniu****ę, więc plany na dzisiaj raczej niewielkie...
Poza tym mam doła, M był wczoraj z Niną u dentysty i okazało się, że ta górna jedynka co jest uszkodzona znowu się rusza i raczej ją będzie trzeba wyrwać, masakra...Bo Nina jak miała rok to babcia jej nie upilnowała w kąpieli i ubiła sobie górne jedynki, niestety jednej nie udało się uratować, trzeba było wyciągnąć nerw i się ruszała, potem był spokój a teraz znowu się chwieje...