reklama

Styczeń 2015

reklama
Dzień dobry w to wietrzne popoludniu:) Dziś rano mój B woła mnie do drugiego pokoju i pytam czy cos w nocy slyszalam, mowie, że nic oprocz wiatru i deszczu i pokazuje mi przewrócone drzewo na dwa auta...;/ NIe napisałam, ze od drugiej nocy w domu śpimy w innych pokojach, a to dlatego, że Laura w pierwsza noc po powrocie ze szpitala, jak mała zaczeła płakać w nocy, zawołała tate i mówi: " czy siostrzyczka mogłaby płakać troszkę ciszej, bo przeszkadza mi spać i sie nie wyśpie...":-D wiec tata śpi w pokoju przez ściane z Laurą a ja po drugiej stronie mieszkania zamknieta w pokoju z Lilą;p

Dziewczyny, ja rozumiem wasze zniecierpliwienie, w poprzedniej ciązy też byłam częścią forum i rodziłam jako przedostatnia z listy kobitek, to szlag jasny chciał mnie trafić, bo one już pisaly o karmieniu, kolkach, kubkach itp itd a u mnie byla jeszcze daleka droga, stres mieszał sie z ekscytaja i checia poznania maluszka:) Dacie rade, korzystajcie ze swoimi facetami z tych ostatnich wolnych dni, idzicie gdzies, zrobcie razem to, co lubicie:) My pod koniec listopada zrobiliśmy sobie z córka wypad do Zakopanego i z tym brzucholem laziłam , super było:)
Też wczoraj już nic nie pisałam, bo ogladalam sex and the city;p kolejny raz dodam...<lol> za tydzien 2 , ktorej jeszcze nie ogladałam :D:D:D:D:tak:

Elutko, dzieki za namiary, juz sobie numer spisałam do rejestracji, paczylam tez na te nosidła, to na M rewelacja! ale cena...wow! Rodziłam ostatecznie w Narutowiczu i całe szczescie trafiłam na dwie fajne położne:)
Mamo Piotrusia!!!! Wszystko bedzie dobrze!! Maluszek pod dobrą opieką, a TY nie martw sie na zapas tylko poki możesz odpoczywaj po ciezkim porodzie i ujeżdzaj dojarke do cycyów! Mi pomogło, co prawda po 3 dniach ale teraz nawet sciagam mleko na noc do butelek:) pozdrawiamy!

Miłego dnia, mała śpi, starsza z tata na wypadzie gdzies , wiec ja ide spac!!!;p
 
A gin nic o twojej szyjce nie mówił? Przy Tymku tez miałaś kłopot prawda?



Jak mi się chcę spać :( a jak tu spać z Olą w domu?!
 
Ostatnia edycja:
Ja też &&&&!!!

Mój całą ciążę głową w dół.... Hmm....

Lay u mnie szyjka w tamtym tyg lepiej wyglądałą, rozwarcie mam zajebiaszcze na pół cm :-D Więc zobaczymy co teraz powie ale na super newsy się nie nastawiam.... Dzisiaj co rusz latam na tron....

No i chałupa też wysprzątana (w końcu chyba trafiłam na "swoją"babkę....) pranie teraz robię , jutro kolejne i tak wszystko na bieżąco już.
 
Doggi nic nie.mówił oprócz tego, że wszystko jest pozamykane :-/
Z Tymkiem też nic się nie działo tylko, że wtedy to nawet brzuch mi się nie napinał, a teraz jednak jakieś tam skurczyki były.
Napisałam do Ł żeby mi tego wiesiołka kupił i będę go sobie wyciskać z tych kapsułek może coś pomoże :-P
Może w końcu jakiś skurcz się na ktg zarysuje :-P
 
Lay mogę podesłać , fajna jest :-)

Takie to czyści-nie czyści. Normalnie się załatwiam ale mam takie ciągłe uczucie, że mi się chce i na ileś wizyt jakaś jest owocna ,że tak ładnie to ujmę :-D Czuję jak mały od czasu do czasu mnie dżga tam... ale na spokojnie, się nie nakręcam.

No i alceta mi przypomniała ,że brzuch masakra mi się napina ;-) A ja olej z wiesiołka w kapsułkach sobie wsadzam ale dopiero od 2 dni i na noc, później mam gacie tłuste :-D
 
reklama
Żelka- trzymaj kciuki :)

Doggi- ale Ci fajnie :) zazdroszczę i trsymam kciuki z całych sił.

U nas na szczęście wieje trochę mniej, bo wczoraj to już było przegiecie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry