• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

reklama
Femme, ona jest chudziutka. I dlatego wyglada na kruszyne. Ale jak rozorostuje nogi, to długa z niej dziewczynka :-)

Mam pytanie. Odciągam pokarm i wydaje mi sie on bardzo wodnisty. Moze tak byc? Wcześniejsze były gęstsze i podchodzily trochę pod kolor żółtawy. Ten jest stricte biały i wodnisty.

Drugie pytanie. Wczoraj odpadł nam kikut. Dzis mam wrażenie, ze środek pepuszka za bardzo wyszedł do góry. Boje sie, zeby nie była to żadna przepuklina. U Waszych dzieci tez tak jest?
 
no właśnie ta temperatura 'zalecana' jest dla mnie za niska, jak doprowadziłam do temp. 19 stopni w nocy to było mi zimno jak nie wiem i tak myślę co dopiero maluszkowi ;/ ja musze w nawilżacz powietrza zainwestować bo mam 35% wilgotności.
 
Licja dla mnie 19 stopni to temp dla morsow! U nas 22 <3 i wszyscy szczęśliwi no poza T bo jemu wiecznie gorąco :D



LayDeeK ola do 1,5roku miała wystający pępek wyglądał jak przepuklina ale lekarka mówiła ze nie jest przepuklina teraz ma już normalną dziurę w brzuchu
 
U nas jakieś 21,5-jak jest mniej to mi zimno przy karmieniu strasznie.Jagoda ubrna w bodziaka,śpiochy i zawinieta w rożek.ale wilgotność dobra bo w okolicach 60 procent.
 
Laydeek- z tym mlekiem to normalne, bynajmniej u mnie po jakimś czasie wyglądało jak woda, a chłopaki nie narzekali ;)

Zdrowka dla wszystkich chorych i zasmarkanych.

Femme- do końca stycznia jeszcze tydzień, więc spokojnie urodzusz :D

U nas ogólnie jest dobrze. Mały grzeczny, poje pośpi i jest git. Nie wrzeszczy, nie płacze. Jedyny problem to..nocki. Nie chce spać. Podje i...gapi się, poloze do lozeczka to zaczyna skomlec. Nie płacze, tylko skomli dopóki go nie wezme.
 
LayDeek, bo takie żółte, gęste mleko to siara. Później już jest białe.
Ja to lubię ciepło bardzo, ale staram się małej nie robić za gorąco. Do tego nawilżacz dodatkowo ochładza temperaturę.

Czy wy też czujecie się takie zmęczone zmęczeniem nie dającym się odespać? Normalnie padam...
 
Ja nawet nie wiem ile w domu mam stopni, bo termometr mamy tylko na zewnątrz :-P

McPearl ja mam tak, że mimo, że w nocy karmię Lilke to później rano nie ma.mowy żeby odespać.
Zmęczenie zaczynam odczuwać dopiero po południu, ale nawet jak uda mi się położyć to je ma bata żebym zasnęła :-/

Niedawno wyszli od nas znajomi.
Chłopy sobie wypili 0,5, ja Radlerka, a teraz trwa akcja sprzątanie.
Masakra co dzieciaki potrafią zrobić w ciągu kilku godzin :-P
 
reklama
McPearl ja w dzień jak się zajmę czymś to jest ok, ale wieczorem padam, właśnie pod kołdrą leżę. Rano też poki nie wstanę nie ogarniam. Przy porannych karmieniach ciągle liczę, ze zaraz się położę i jeszcze chwile pośpię, a tu nie, młody nie daje i zaraz trzeba śniadanie dla dziewczyn robić i koło się zamyka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry