reklama

Styczeń 2015

Mnie położna powiedziała by smarować oilatum i rzeczywiścue pomogło.ja wiem że u Jagody nie kolki tylko układ pokarmowy pracuje i dojrzewa.pomagać ma w tym biogaja,Ninie dawa£am i Jagodzie też chyba kupie.poza tym u nas kupy sie też zmieniają teraz,są bardziej gęste a do tej pory były bardziej wodniste i ma też problem z ich wyciśnieciem.byli$ny na drugim spacerze,przy okazji kupiłam sobie jeansy w big starze za 50 zł.byłam też u gina,wsiobw porządku,dostałam recepte za cezzanette czy jakoś tak.
 
reklama
Mój aniołek dzisiaj spał po spacerze jeszcze długo, więc obudził się dopiero po 17.. Potem było jedzenie, chwila eksploracji i o 19 zasnął. Wyjątkowo bezproblemowe zasypianie, bez bólu brzucha.
A ja dzisiaj mam babski wieczór i wychodzę, a A zostaje z małym :-) Ciekawe jak sobie poradzą :-D Tylko obawiam się o siebie, bo nie udało mi się zdrzemnąć w dzień, także powoli padam.. a dzisiaj potańczyć idziemy więc chyba za długo nie wytrzymam.
 
Suseł, u nas BioGaia nie pomaga wcale :no:


Matko, jak ja Wam zazdroszczę wyjść!!!
Co i rusz któraś gdzieś wychodzi, a to sama a to z mężem, a mnie się udało 2 razy wyjść z mężem do Biedry i to dosłownie w biegu, żeby Młody nie wył, a o tym, kiedy wyjdziemy do kina albo kiedy ja gdzieś sama wieczorem wyjdę to nawet nie myślę! :szok:
 
Hej Mamuśki :-D

Podczytuję was od czasu do czasu ale czasu na pisanie trochę brak ;-)

Mały urósł tak, że zaraz 62 będzie za małe, długi jest bardzo, waży prawie 5 kg w wogóle po nim tego nie widać. Na papmersach lecimy jeszcze 1 bo na 2 kupsko (które jest rzadkie tzn. ładne-nie ma żadnych zatwardzeń jak to na mm bywa) by przeleciało.

Na usg bioderek już byliśmy-wszystko ok, każą leżeć na brzuszku lub pieluchować na noc. No to wybrałam 1 opcję , choć mały wolałby zapewne 2 bo na brzuszku nie bardzo lubi leżeć - niestety. W połowie marca na 2 usg sie rejestrujemy na 2 połowę kwietnia.

4 marca jedziemy na badanie tarczycy do szpitala do Bydgoszczy (z racji mojej niedoczynności) i 5 mamy szczepienie (na rota i 6w1 , wolałabym tą 5w1... zgapiłąm się) no i boję się szczepienia jak cholera.

Odparzeń brak, kolek brak, pierdy są, stękania czasem też i pojękiwania ale to raczej "nudzi mi się" albo "ponoś mnie" ;-) Nie zachwalając (bo co się pochwali to zaraz się wali ;-) ) Dziecko mam super. Śpi z nami w tej kołysce , na razie nie wyobrażam sobie inaczej. Nie słyszała bym go z jego pokoju jakby tam spał. Przewijamy w nocy-bo rzuciło mi się , że o tym pisałyście ;-) No i co mnie wkurza to jeszcze ma kikuta.... Nic się z nim nie dzieje, wszystko jest ok no ale jeszcze sobie jest. W kąpieli jest błogość - Tygrys polubił, teraz czasem jest krzyk po kąpieli :-D Aha ,my używamy BioGai ale już z miesiąc, na razie przy niej pozostaję.

Z małżem wyszłam może sama z 2 razy. Samej mi się częściej udaje ale on z małym sam nie zostaje (swoją drogą u niego trochę lepiej ale no cóź , jest to choroba jaka jest no i co zrobić, różowo nie jest). Zadbałam o siebie, wypielęgnowałam się. Byłam u dermatologa i w klinice med.estetycznej i sobie dogodziłam, zaszalałam i jeszcze będę szaleć ;-)

Aha no i codziennie mały pije miks herbatki z hippa pół na pół mu robię koperkowo-rumiankową i też chyba coś tam mu na brzuchol służy ;)
 
Sama sobie śpij :P
 

Załączniki

  • 1425153685871.jpg
    1425153685871.jpg
    18,7 KB · Wyświetleń: 79
reklama
Mommy, czyli lecisz na mm tylko? Ja od południa tez na mm. Odciagam pokarm i mroze. Jutro lub w pon wroce do mojego, ale chce by jej kupki zrobiły sie troche gęstsze. Qrde Wera kichnie i juz strzała z dupska leci...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry