Nulini
Po prostu szczęśliwa!
A ja mimo, że więcej dzieci mieć nie będę, to wcale nie celebruję tego okresu...
Nie cierpię takiego małego dziecka, wolę, jak już siedzi, raczkuje, chodzi, doczekać się nie mogę tych etapów...
I strasznie mi się czas wlecze, chociaż najgorsze były te pierwsze 3 miesiące, miałam wrażenie, że czas stoi w miejscu, teraz trochę jakby przyśpieszył
Nie cierpię takiego małego dziecka, wolę, jak już siedzi, raczkuje, chodzi, doczekać się nie mogę tych etapów...
I strasznie mi się czas wlecze, chociaż najgorsze były te pierwsze 3 miesiące, miałam wrażenie, że czas stoi w miejscu, teraz trochę jakby przyśpieszył


