Doggi
Fanka BB :)
Susel ja wiem ze nie są dobre i zawsze byłam ogromną przeciwniczka. Ale jak mam odchowac dzieci muszę mieć sprawny kręgosłup a on i tak ma ciężko przez moje cycki a teraz jeszcze to. W nocy jak się kładę soac to pół godziny się kładę bo tak bardzo boli. Więc raz dziennie jak go rzucę do chodzika to jemu się krzywda nie stanie a ja chwilę odsapne.
Z resztą już to konsultiwalam z teściem -ortopeda.
Z resztą już to konsultiwalam z teściem -ortopeda.


ale tak jak piszesz wielkiej szkody mu nie wyrządzę jak przez kilkanaście minut posiedzi-chodzi w chodziku,wszystko jest dla ludzi
tylko gdy głodny lub śpiący to mu nie pasuje, więc dylematy chodzikowe odpadają :-)