reklama

Styczeń 2015

Ma chłopina racje,ale Ciebie też trzeba zrozumieć z malutkim dzieckiem odpoczynek jest mało realny,ale tak jak piszesz,gdybyś była w szpitalu to musieliby sobie bez Ciebie poradzić (rodzina )
 
reklama
No to z jednej str Cie troszkę uspokoił. Ja od zawsze mdleję z pełną utrata przytomności i wyłączeniem serducha na parę sekund także mam już to wszystko obcykane hehhe także leż , zjedz coś słodkiego i kawkę albo cole walnij na zdrowie:)
 
Mama blogerka z doswiadcxenia wiem ze szpital to najlepsze wyjscie. Rodzina bedzie musiala pomoc, nie beda mieli wyjscia. A w szpitalu ciagle sie lezy. Ja nie koglam wstawac wiec pielegniarki nawet herbate mi robily, musily bo lekarz kazal. W domu leze, ake to juz nie to samo. Zawsze znajdzie sie cos by wstac
 
mama blogerka - przepraszam, że tak bez wstydu zapytam.. ale dlaczego nikt Ci nie pomoże?

maż jest teraz w pracy, w czwartki pracuje cały dzień
w inne dni zaczyna pracę o 4-5 a kończy 16-17

mój ojciec.... nami się nie zajmował więć wnuczką też nie, czasem poproszę go rano jak nie ma pracy by zajął się Domi to chociaż się wykąpie. ledwo z nią te 10 minut wytrzymuje. nie zdąże wyjsć z pod prysznica a mała już na piętrze sie drze

,matka twierdzi że tak zmęczona wraca z pracy że już do Domi nei ma siły. Po za tym ona jej we wszystkim przeszkadza i nic nie moze przy niej zrobić

siostra ma swoje życie, przyjdzie z małą się pobawi 15 minut i ucieka

Najgorsze że matka i ojciec czepiają się że naczynai w zlewei cały dzień, góra prasowanai a ja czasu nei mam
Jak mąż wraca to obiad robię i chcę chociaż chwilę odsapnąć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry