Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Doggi no ciekawe z tym brzuchem. Ja mam cały czas większa oponkę od Ciebie więc raczej tak szybko nie zauważę. W pierwszej ciąży to dopiero w 4 miesiącu zaczęłam nosić większe spodnie a w drugiej w 3. Powiedz mi jak Cię w krzyżu połamało? Nie możesz się wyprostować?
Dziewczyny, mi też tak brzuch wywala. Wyglądam jak w 5 miesiącu. Ja owszem, mam oponkę jeszcze po ciąży z Filipem, ale teraz to wygląda masakrycznie Jak w końcu powiem rodzinie, to pomyślą, że ukrywałam przez pół roku
AZA77 u mnie w pierwszej ciąży juz w 7tyg wyskoczyło a w 12 miałam całkiem spory brzuszek po którym wszyscy chcieli mnie macać.
A połamać mi się nic nie polamalo ale w ciąży z Olą miałam tak ze takie s mi się zrobiło i potem mi się nawrócił a teraz widzę ze znówi się wykrzywia :/
Filipiamama to ja wczoraj wieczorem miałam tak wielki brzuch ze mąż się ze mnie śmiał ze jak takim tempem będę szła to do porodu będzie mnie musiał na łóżku zawieźć
Ja przed pierwszą ciążą ważyłam 52 kg i przytyłam 17 kg a teraz ważę 63 i ciekawa jestem z jaką wagą skończę... Po drugim dziecku trzeba się ostro wziąć za siebie...
Ja pierwszą zaczynałam od 58,5 a teraz mam jakieś 57 i przytyłam 12 kg może 13 ale wygladalam okropnie i ostatnie 3kg rok się mnie trzymały i nie chciały puścić ale teraz coś czuje ze będzie więcej bo juz się czuję wieksza i cięższa
AZA777 ja mam takie samo postanowienie. Już teraz miałam się zabrać za siebie. Czekałam na wiosnę, na to aż Fi trochę podrośnie, no i zaszłam w ciążę i trzeba troszkę działania przełożyć
Ja mam te same plany. W pierwszej ciąży przytyłam 30kg przez zatrucie ciążowe, ale szybko zrzucilam i drugą ciążę zaczynałam od 53kg i przytyłam 14 kg...tu już niestety nie schudłam wiec teraz zaczynam od 65...mam nadzieję, że po poridzie zrzuce szybko za 2 ciążę.
Zaczynam mieć miesowstret... Właśnie smazylam kotlety i tak mi się nie dobrze zrobiło. Powtórka z drugiej ciąży...