• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Styczeń 2015

reklama
Staniki to jest to, czego najbardziej na swiecie nienawidze kupowac. Jeszcze nigdy mi sie nie udalo kupic dobrego stanika bez mierzenia. Rzadko kupuje ciuchy przez internet, chyba ze ze sprawdzonych sklepow, ale stamina bym sie nie odwazyla :(
 
Witam :) jestem w y k o ń c z o n a !
Nogi mi do du*y włażą. Brzuszek też nie był zadowolony z długiego chodzenia i stania, ale daliśmy radę :)

Miłego popołudnia!
 
ojjj dziewczyny, jeden dzień mnie nie ma i już nie dam rady nadrobić.. :/
tylko co doczytałam: szczepienia - dla mnie korzystanie ze skojarzonych to głupie wydawanie pieniędzy. Planowałam Młodego szczepić bezpłatnymi ale jak wylądował w szpitalu w wieku 7 tygodni i po kilka razy dziennie wbijali mu welfrony do rączek i nózek, to stwierdziłam, że więcej nie zniosę bólu dziecka. I płacimy niecałe 200zł za każdą porcję szczepionki 6w1. Drugie dziecko będzie szczepione bezpłatnymi szczepionkami.


Kawa musi być codziennie, minimum raz, a najlepiej 2. :) Mocna, z ekspresu, z dobrze ubitym mlekiem. Mmmmm. :)


I codziennie wieczorem mam fazę na kakao, w pierwszej ciąży miałam to samo.


Uciekam do moich śpiących chłopców! Dobrego popołudnia! :)
 
Uch, ciężki dzień. Młody dokazuje od samego rana. Jest strasznie nieusłuchany, nawet nam uciekł dzisiaj w drodze do domu. Jedyny plus tego był taki, że przed przejściami patrzył lewo, prawo, lewo i szedł...na szczęście byliśmy już na osiedlu i prawie nic nie jechało, a progi zwalniające są jako przejścia. Co nie zmienia faktu, że od razu dostał karę.
Co do kawy to jestem w szoku jak strasznie mnie od niej odrzuca w tej ciąży. Jedynie, że np szklaneczkę pepsi sobie dzisiaj wypiłam. Moje staniki jeszcze dają radę ale słabo...trzeba będzie niedługo coś zakupić. I chyba jeszcze jakieś spodnie ciążowe będę musiała sobie sprawić...
 
Z kawa to ja mialam tak, ze na poczatku bylo OK, potem jak zaczely sie mdlisci, to od samego zapachu bylo mi nie dobrze, wiec nie pilam wcale, a teraz pije vezkofeinowa, ktora w smaku wydaje mi sie nawet bardziej wyrazista od zwyklej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry