Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ochrona od pierwszych dni ciąży jest tylko przy umowie na czas nieokreślony,a przy umowie na czas określony i ciąży przedłużają umowę tylko jak minie 12 tydzień
Powiem wam ze okropnie zagmatwane to wszystko. Ja teraz na szczescie mam stabilna sytuacje w pracy ale poprzednio mialam umowe na zastepstwo - wtedy nic sie nie nalezy i nie musza przedluzac do dnia porodu niezaleznie od tyg ciazy. Na szczescie pracodawca mi poszedl na reke i zmienil umowe na normalna takze swiadczenia wszystkie dostalam.
Ale sie zdenerwowałam. Aż sobie popłakałam. Poszłam do przychodni, a tam mi Panie mówią że nie podlegam ubezpieczeniu.
Zadzwoniłam do ZUS i na szczęście wystarczy tylko zaświadczenie od nich, że pobieram zasiłek. Ale co sie strachu najadlam. A jutro prenatalne na NFZ.
LayDeek zorientuj się czy po porodzie przysługuje Ci zasiłek dla bezrobotnych. Wiem, że kwota marna, ale zawsze to coś. Może będzie Wam przysługiwał zasiłek rodzinny i wyższe becikowe. Biorą pod uwagę zarobki z 2012 roku (oczywiście Maleństwo też już się wlicza jako członek rodziny). Warto już teraz wszystko sprawdzić, żeby po porodzie nie latać i się denerwować.
Co do naszej polityki prorodzinnej to tragedia jakaś. Z tymi umowami to też masakra. Brak słów na to wszystko ale dzieci mamy rodzić bo kto będzie na emerytury robić?
Wiecie co, wczoraj się dowiedziałam, że znajoma straciła dziecko w 5 miesiącu stravil dziecko. Nie wiadomo z jakiego powodu dziecko zmarło i teraz czeka na wywołanie porodu w szpitalu. Tragedia...
Witajcie dziewczyny! Ale u nas pogida kijiwa, caly czas leje. Mam przynajmniej mobuluzache zeby popchnac project do przodu. Nie uda mu sie chyba nadrobic Was. Tak czytam o zasuljach i urlipach macuwrztnskich w Pl I calkowicie nie jestem w temacie
Ja to w ogóle się nie orientuję w kwestii zasiłków, bo bezrobotna jestem. Szkoda, że mąż nie może iść:-). Jest jeszcze taka opcja, że trzy miesiące przed porodem założę firmę albo zostanę współpracownikiem w firmie męża, ale wtedy ZUS to i tak może podważyć i nic nie dać. Teraz jak wprowadzili kryterium dochodowe do becikowego, to nawet jego nie dostane.