reklama

Styczeń 2015

McPearl spokojnie będzie dobrze, każdy organizm jest inny i u Ciebie może to nie jest nic poważnego, złego. Trzymam kciuki chociaż wiem, że weekend będzie ciężki:-(
AZA777 to ładnie pewnie jakiś wirus dopadł Twojego Szkraba, zdrówka dla Niego
Tak patrzę na to nasze forum i się ładnie poukładało :
AZA777 jesteś w 5 tyg i 4 dni
Bada m. Megami 5tyg i 3 dni
McPearl Maya31 Doggi 5tyg 2 dni
Demollka2 5tyg i 1dni
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam sie i ja dzisiaj.. ach ja dzis nocka alez mi sie nie chce o rany...dzis nie wymiotowalam ale samopoczucie mogloby byc lepsze...witam wszystkie nowe brzuchatki:) McPearl nie martw sie na zapas ja tez mialam schize bo bolaly mnie piersi byly wieksze i nawet kupilam wieksze namioty ale pozniej jakos tak juz przestaly bolec i juz nie sa takie duze hmm i zaczelam schizowac jak tu dziewczyny pisaly ze cycuchy tak bola ze masakra ale po kilku dniach bol powrocil ale faktycznie tylko jak sie tak ucisne a tak to moge lecec ruszac sie i nic ...mam za to inne objawy wiec sie nie stresuje bardzo bo cokolwiek bedzie i tak nic nie poradze a stres moze zaszkodzic ..wiadomo ze jak uslysze w koncu serducho to odetchne dopiero tak naprawde :/...kurcze martwie sie o maksik nic nie daje znac..:(
 
demollka2 ja z sueaczkiem wstrzymuje się, aż lekarz nie powie że moja fasolka rośnie zdrowo :) wtedy też, dopiero zacznę się cieszyć :)
 
Doggi rozumiem też tak miałam zrobić ale potem stwierdziłam , że teraz już musi być dobrze:) W dniu inseminacji przeczytałam horoskop ( a my oba skorpioniki) w gazecie wędkarskiej mojego i było że tamten piątek miał wstrząsnąć naszym życiem i... wstrząsnął:)))
Ty zaczęłaś wątek to jak masz czas to działaj!!! Zawsze można zmieniać:)
 
reklama
demollka2 widzisz, ja miałam się cieszyć od początku ale limit radości i rozpowiadania o ciąży wykorzystał mój mąż więc muszę zachować w równowadze ten stan ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry