reklama

Styczeń 2015

Syn mi zasnął na kolanach, a mąż walczy z meblami w pokoju młodego.
Wcześniej nie chciał zaczynać beze mnie, bo dzieciaki chciały mu pomagać więc pewnie po około 10 minutach okazałoby się, że w ogóle śrub lub zawiasów nie ma heh.
 
reklama
No wiec lozysko przodujace i na dodatek nisko osadzone. Dziwne ze skoro leze to jest nizej niz jak chodzilam! Ponadto jakis maly dodatkowy plat lozyska i wlasnie w jego okolicy krew (z cora tez mialam i sie wchlonal ale nie plamilam). Stos lekow i lezec tj.moge chodzic ale wszystko mega oszczednie. Trzymam kciuki sama za siebie:/
 
Melduję, że jestem tylko miałam intensywny tydzień. Brzuch mnie od tego tempa pobolewa więc stanowczo zwolniłam dzisiaj. Zaraz poczytam trochę wstecz, bo córcia już śpi, mąż w pracy więc jest chwila dla siebie:-D
 
Kasiekz leż ile się da.
Trzymam za Was mocno kciuki.

Oto skrawek pokoju Tymka.
Sam zainteresowany nadal śpi więc efekty oceni dopiero jutro ;-)
 

Załączniki

  • 1407431581351.jpg
    1407431581351.jpg
    18,2 KB · Wyświetleń: 58
nic o syfkach nie mówcie ! zawsze cera taka że wszyscy zazdrościli syfek to raz na rok a teraz horror jakiś :no: całe czoło poliki i to jakieś takie dziwne nie do wyciśnięcia :dry:


AGULQA - niestety banki żyją własnymi prawami :sorry2:

KASIEKZ- ojoj no nic jakoś trzeba przetrwać &&& zaciśnięte będzie dobrze nie może być inaczej ;-)

ALECTA - no no fajne mebelki :-)


My w zoo byliśmy dzisiaj :-) fajnie ciuchcią się przejechaliśmy i facet opowiadał o każdym zwierzątku :-) w zoo to co roku jesteśmy ale na ciuchci pierwszy raz więc atrakcja była :-D
 
Witajcie :-) ja ostatnio ledwo wyrabiam na zakrętach ;-) od poniedziałku mam trzyosobową ekipę gości w domu, karmię ich, dbam, w międzyczasie przetwory i przygotowania do przyszłośrodowego wyjazdu wypoczynkowego :-) śpię na stojąco a kiedy nadrobię zaległości na BB??? nie mam pojęcia
 
Nulini- no jak to co?! Córeczka :D

No to proste - będzie Córcia :-D:-D:-D

alecta, u nas Młoda też się garnie do pomocy przy wszelkich pracach w domu :-D

kasiekz,
też mam z przodu łożysko i też nisko, niby gin za każdym razem mówi, że mam prowadzić oszczędny tryb życia, ale mówi to takim tonem, jakby każdemu powtarzał mechanicznie...

femme,
DOKŁADNIE!!! Tych syfów się nie da wycisnąć!!!



Ja dziś od 15 do 19 miałam jazdy doszkalające ciągnikiem siodłowym z naczepą - jestem zwalona, ale warto było
laugh.gif.pagespeed.ce.Ef0GmO-8PG.gif

Niesamowite uczucie, zupełnie coś innego, niż jazda na kursie
laugh.gif.pagespeed.ce.Ef0GmO-8PG.gif

I najgorsza dla mnie rzecz na świecie, po dwóch godzinach śmigania 2 metry nad ziemią przesiąść się do osobówki i ciorać dupą po asfalcie
dry.gif.pagespeed.ce.CxYZhkSuxh.gif


Aaa, Syn też się wdaje w Mamę!!!
Podczas jazdy dostałam takiego kopniaka, że aż miło :-D
Co prawda tylko jeden, ale na bank kopniak :-D


Nula w swoim żywiole
laugh.gif.pagespeed.ce.Ef0GmO-8PG.gif


 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry