reklama

Styczeń 2015

Agulqa- kosiarke też już Kulisz za 300 zł ale to nie znaczy że się nadaje na te nasze hektary. Tak samo z traktorkiem niestety. Poza tym dla nas nawet 5000 dac za traktorek to dużo.

Nulini- czy Ty się kiedyś nie usmiechasz? A z tą bryczką wielką fajnie wygladasz :)

Alecta- super pokoik się wyłania.

Kasiek- to lez i odpoczywaj, trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

Nieobecna- witaj :)

A ja dziś ostatni wieczór z moją przyjaciółką. Jej mi zawsze najbardziej brakuje jak wyjezdzam:( niby mam tam koleżanki u siebie ale takiej przyjaciółki jak tu, to już nie trafie. Nawet nie szukam.
 
reklama
Melduje ze żyję.

Byliśmy dziś w cieplicach w termach (niedaleko Karpacza) super było, ale podróż.... Masakra, tylko godzina drogi od domu a ja nie wowdzuwlam jsk się ułożyć żeby nie bolało :/


Jutro nadrobie idę się tulic do mojej poduszki
 
Doggi ty chwalisz a moj tesciu krytykuje termy cieplickie. Tez sie kiedys wybierzemy sprawdzic ale jak juz w ciazy nie bede bo ja podatna na infekcje:/

Normalnie doszedl mi lekko dzgajacy bol dolem brzucha po srodku. Taki lekki ale wyczuwaly i sprawia ze dziwnie sie z nim czuje. No nic uciekam lulu.
 
agulqa, oj, po porodzie będę oboje dzieci brać na przejażdżki ciężarówkami, mój instruktor jeździ też na krótkie kursy i będzie mnie ze sobą zabierał, teraz miał kurs, ale nie chciał mnie w ciąży ciągnąć ;-)
A ja ciuchów nie kupuję :-( Jeszcze wchodzę w obecne, a później mam wiele większych rozmiarów, jeśli tylko nie przytyję 20kg, to powinno mi styknąć ;-)

femme
, widziałam tą kiecę :-D

kasiekz, aaa, mam na przedniej ścianie :zawstydzona/y:

jezyk, toś mnie zagięła... Nie uśmiecham się, jak mam migrenę i jak mnie mąż wkur*wi :-D

sprite, DŁUGO :-D Miałam wczoraj zaparkować tyłem i za pierwszym podejściem :-D


A ja jutro idę na domówkę! :szok:
Pierwszy raz od wieeeeeeeeeeeelu lat!
Kumpel robi urodziny, panikowałam, że będę jedyną dziewczyną (kumple męża nawet dziewczyn nie mają :baffled:), ale ma być też siostra jubilata, która ma termin na 7 stycznia, więc z nudów nie umrę :-D

Tylko muszę się zrobić na bóstwo, bo ma być też jeden z moich "byłych przelotnych" :-p
 
Ja też na szczęście ubrań mam pod dostatkiem. Ostatnią ciążę miałam równo z siostrą, więc teraz mam duży zestaw. Tylko letnich mało, bo wtedy dopiero w połowie sierpnia się o ciąży dowiedziałam.

Dziecko dziś od 5:15 nie śpi, bo sąsiad nie mógł odpalić samochodu z rana i "piłował" tak, że się obudziła z rykiem. Jestem padnięta i tylko czekam na czas drzemki.
 
A moja banda od 7:00 już na pełnych obrotach.
Najpierw szaleli i zamykali się w szafie, a teraz oglądają Bąbelkowe Gupiki więc jest chwila spokoju heh

Co do ubrań to ja mam jedne dżinsy ciążowe, a reszta to dresy i legginsy.
W sumie te dżinsy to raczej na chłodniejsze dni będę trzymać.
Tymka urodziłam w marcu i cały czas praktycznie tylko w legginsach chodziłam.
Dżinsy może ze 2 razy założyłam, ale też dlatego, że miały taki głupi fason tzn były proste i nie do wszystkich butów pasowały, np w oficerkach wyglądałam jak jakaś stara baba.
 
Ostatnia edycja:
reklama
agulqa, ja i tak obawiam się, że chociaż jedne spodnie ciążowe będę musiała kupić, bo jednak mają inny krój, niż zwykłe...

Tasia, ja letnich też nie mam, może mama mi jakieś sukienki na wczasy pożyczy :-D


Ależ mi się spać chce...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry