reklama

Styczeń 2015

reklama
Witam piątkowo! Jupi, jutro weekend i mąż w domu.

Kasiek mam nadzieję, że łożysko się podniesie! I wchłonie dodatek!

Femme fajna kiecka :-D

Ja póki co też w legginsach albo w spódnicach biegam. Mam ciążowe spodnie, ale pękają w szwach w udach :-D Takie to mam końcówki ciąż... A teraz za luźne.
 
Witam :)
Dziś piąteczek, piątunio :) :) :)
Spakowana jestem od rana

Ja na razie też w legginsach i spódnicach śmigam, mam nadzieję lato w nich do końca przepękać i raczej to się uda. Potem będę musiała pomyśleć nad jakimiś dżinsami, ale to potem na razie mi się nie chce:-p
 
Kasiekz termy spoko były wygrać się można było, pobąbelkowac, popływać z dzieckiem super Ola była zachwycona :) zjeżdżalnie nudne wg mojego męża ale my zawsze lubilismy hardcorowe atrakcje :)


Nulini jak będzie były to trzeba się wylaszczyć ;)


U nas pobudka była dopiero o 8.30 tak się laska w cieplicach wymeczyla ze pospala dłużej :)


Ja ciuchy ciążowe będę musiała kupić bo juz teraz mnie wszystko ciśnie i uwiera
 
Ja tez zima w legginsach. Mam nadzieje ze zmieszcze sie w te z poprzedniej ciazy chociaz jak bede dlugo brala te hormony to +20kg murowane:)

Nulini to masz powod do wystrojenia!:) Im wiecej gadasz o tych tirach tym wiekszy podziw!

Agulqa zeby zaplacili!

Doggi z moja 2-latka to na ekstremalna nie ma co liczyc:)

Moja madame wstala dopiero o 9.30:)

I bede od wrzesnia szukac niani na 4godz. gdy diagnoza sie potwierdzi i bede musiala duzo lezec. O tyle dobrze ze bede z nia w domu.
 
reklama
Nieobecna, daj znac co u Ciebie, jak juz wszystko poogarniasz

Nulini, zdjecie mega :)

U nas od rana leje jak z cebra, masakra, oczy same sie zamyksja a mam tyle dzisiaj do zrobienia :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry