reklama

Styczeń 2015

reklama
Doggi, u mnie jednak był wczoraj fałszywy alarm, poczułam co prawda palenie w przełyku, ale od razu przeszło :tak: UFFF!!!

gosiane, sprite, no właśnie z Tosią miałam okrutną zgagę całą ciążę...

agulqa, to od Nowego Roku intensywnie ujeżdżaj Ł!!! Wieszaj firanki, myj podłogi na kolanach, chodź po schodach :-D Hehe, dobra akcja z Ł, przynajmniej nie pyskował, mój by pewnie walczył :-D

alecta, mogłaś do mnie dzwonić, ja od 3 budziłam się co godzinę...
 
Yaggam bede brala z ciebie przyklad chyba:-) u mnie ZAWSZE jest taki problem u rodzinnego:baffled: dlatego staram sie nie chorowac, ale i tak czesto musze tam byc, bo po recepty dla mojego:wściekła/y:

Tasia zgadzam sie co do latania po sklepach zeby poogladac.. nienawidze normalnie:baffled: wogole szczerze mowiac nawet spozywczych nie lubie robic...

agulqa nie daj sie tesciowej:tak: a u mnie tez gin wola sam, wiec nie ma problemu z kolejka;-)

Doggi tez lubie jak moj ma moralniaka,bo wtedy lata przy mnie jak tylko ja tego chce;-)

Nulini tez od kilku dni mam zgage :baffled: bierzesz cos na to??
 
Nulini tylko by sprobowal :-P a jaka mial radoche ze ja go pochwalilam przed kims a on zrobil na odwal sie :-P a co do ujezdzania to planuje zaczac 01.01.2015 00:01 :-P poswiece sie i wycxekam do polnocy :-P niech ma chlopok ;-)

Aob ona wie ze ja ciezki charakterek mam i nie dam sobie na glowe wejsc ;-)
 
Noo zasnęłam gdzieś po 5 i niedawno mnie dzieciaki obudziły.
Ogólnie całą noc źle spałam, budziłam się co chwile.
Czuje się jakby mnie stado koni przeorało.
 
hej Laski!

wstałam, piękne słońce. myślę sobie "zrobię pranie, bo do pracy na 14, więc zdążę"... nie minęło 20 min - CHMURY na całym niebie :baffled: skąd?! :crazy: ech

miłego dnia ;-)

idę z młodym do lidla i biedry poszukać inspiracji na obiad :rofl2:
 
Alecta widzisz ja też nie spałam od 2:45 mogłam forum włączyć. A u mnie zaczęły się nocne skurcze jak tylko położę się na plecy, aż mam zakwasy w łydkach po takich nocnych seriach.

Sprite ja wczoraj szybko ściągałam pranie takie prawie suche, bo deszcz przyszedł. Ale dziś też muszę włączyć, bo kupiłam .pakę używek dla córki i w salonie czekają na pranie


Za to córcia dziś znowu zawołała na siku. Mam nadzieję, że uda mi się pozbyć pieluszki do stycznia. Jeden srajtek mniej by był (a jaka oszczędność;-)).
 
Tasia też bym chciała żeby mój młody się do stycznia odpieluchował, ale mam wrażenie, że to tylko marzenia.
Mężuś właśnie robi mi śniadanko, a później czas się ogarnąć i zawieźć zwolnienie do pracy.
Mam nadzieję, że szefa nie spotkam, bo mi przynudzać będzie :-P
 
reklama
Alecta u nas mokra pielucha przeszkadzała od pierwszych dni życia, więc może dlatego tak szybko łapie o co chodzi. A do stycznia macie jeszcze kilka miesięcy. Może załapie nagle i od razu w 100%. U nas idzie to powoli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry