• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Styczeń 2015

Witam z rana



U nas już T zdarzył się z Olą poklucic... Ta dwójka mnie wykończy.



AZA a skoro tesciowa takie zło, to musi tak często przyjeżdżać??ona jest u was częściej niż moja która mieszka 20min drogi ode mnie :P



Jenn haaaa zrobię gorącą czekoladę!! Czekoladę mam, kremowke mam, mleko ledwo ledwo ale jest... To jest to, w końcu express użyje bo poszedł e odstawke biedak ;(




U nas taka mgła że to masacra! Jak wyjzalam przez okno to tylko zombiaki puścić na ulicę i horror gotowy.
 
reklama
Witam i ja, u nas też mgła...
Młody mnie strasznie pokopał, do tego spać nie moge przez moje biodra...

Aza Ty to masz z tą teściową :-)

Doggi, Jenn nic nie piszcie o gorącej czekoladzie!
 
Hej porannie ja juz mojego odstawilam do zlobka i lece odebrać dowod osob. bo sie w koncu przemeldowalam do siebie do mieszkania. A, jeszcze o lidla i hm zahacze ;)

Doggi jaaa czekolada mmmm ale wy kusicie tu pysznosciami!

Aza czyli mowisz ze masz juz dosc tesciowej skoro ci sie sni po nocach :) moja daleko na szczescie a jak przyjezdza to max 1 noc.

Wlasnie mojego wczoraj uswiadomilam zeby poinformował swoich rodzicow ze jak sie maluch urodzi to sobie nie życzę spędu w domu. Niech przyjadą do szpitala i tyle bo ja z rana na dupie/brzuchu gosci nie bede obslugiwac. Oczywiscie chlop nie kuma o co chodzi ale powiedział ze jak sobie zycze wiec ok.

Wszystkim chorowitkom zdrowia duzo!

Mommy Tigger super ta kolyska jest!

Femme kurcze pleśń to nie wiem czy z materialu zejdzie... jedynie co to do pralni próbuj dać ale sama nie wiem
 
Megami mój też dziś strasznie fika, dobrego stopnia ze nie mam pojęcia jak leży bo wali w każde miejsce, jakby ich tam dwójka była. Taki mają chyba dziś dzień dzieciaki, Ola tez jakaś ożywiona, czyżby pełnia :P



I teraz wielki dylemat zjeść owsianke z zurawiną i migdałami czy zrobić gorąca czekoladę... Mleka na obie rzeczy nie wystarczy ;(
 
Ostatnia edycja:
Cześć po szpitalu byłam taka zryta że zasnęłam na 9 h tylko raz ból mnie obudził ale zasnęłam ponownie.
Sylwi - mi się nie chce w ciąży walczyć z tym lekarzem zgłaszać do tv czy coś nie mam na to siły
Mommy - byłabym wdzięczna za opinię Twojego lekarza i namiary na kogoś poleconego.
W przyszłym tygodniu mam wizytę u mojego gina to z nim pogadam. Właściwie mu się na hemoroidy nie skarżyłam bo zastrzyki do tej pory działały. Na poprzedniej wizycie w szpitalu inna ginekolożka też mówiła że w ciąży można sobie domowymi sposobami radzić bo leków nie można nazbyt bo macica z dzieckiem napierają na splot naczyń i blokują odpływ krwi jak to się dzieje poza ciążą. Ja w bizielu rodzić nie będę po tych wizytach mam dość tego szpitala.

Doggi owsianka dłużej potrzyma hahahah smacznego
 
Ostatnia edycja:
Mommy, mój też taki gruboskórny :wściekła/y: Dziecka chcieliśmy oboje, a teraz wszystko na mojej głowie, on nie ogarnia niczego, jak mówię, że w aptece zamówienie na 200zł to awantura, że chyba mnie pogięło i skąd takie drogie rzeczy :eek:
A ostatnio coś tam gadamy i on z tekstem, że jeszcze tyyyyyyyyyyyyyyyyle czasu, na co zapytałam, czy dwa miesiące to faktycznie aż tak dużo czasu, a ten się zaciął, bo jakoś chyba nie dociera, że to LADA MOMENT!
CUDNE MEBELKI!!!

femme, współczuję, chyba bym zabiła, jakby mi ktoś coś mojego w takim stanie oddał :wściekła/y:

Doggi, ale Ignaś głową w dół i też mnie wali po pęcherzu i pachwinach, więc pewnie chłopaki boks ćwiczą :-D



Dzisiaj rano zaliczyliśmy histerię.
Młoda ma jakąś chorą fobię na punkcie guzików - żadna część garderoby NIE MOŻE mieć guzików, bo od razu ryk, spodni nie nosi (tylko i wyłącznie legginsy albo spódniczki), a jak już, to musimy jej taśmą malarską te guziki zaklejać, kamizelki na zatrzaski nie założy, no porażka.
No i tydzień temu kupiłam jej w lumpie piękną spódniczkę na szelkach, chciałam jej dzisiaj założyć i ryk, bo guziki, ale twardo postawiliśmy z Robertem na swoim, zakleiliśmy guziki i poszła.
Nie wiem, jak ją z tego "wyleczyć" :baffled:
 
Karpanna czekolada to na deser ;) do tego kanapki jak juz ;)



Megami owsisnki na wodzie nie trawię ;( jak to jest ze w rodzinie gdzue zgrzewka idzie w dwa dni zostało tak mało mleka?! Aaaaaaaa dramat, a gdzie jeszcze kawa
 
miłego piątku :happy2: swoją droga jaki krótki ten tydzień ;-) u mnie też mgła okropna

Doggi dlatego ja mleko zgrzewkami kupuje :-p mleko i kawę zawsze muszę mieć w zapasie
zdrówka dla chorujących i cierpiących
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry