reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
od razu napisalam mamie zeby mi z polski przywiozla takie cudo do noska bo tu tylko gruszki sa. A jak wiadomo sa do niczego bo maja za szeroka koncowke do malutkich dziureczek w noskach naszych dzieciaczkow
 
reklama
u rączek obcinam 2 razy w tygodniu a u nóżek jeszcze nie obcinałam, bo nie sa tak strasznie długie a po drugie nie mam jak się tam dostać,
i chyba Kacperek ma łaskotki:tak::-D:-D:-D bo od razu mi zabiera nóżkę.:-(

u mnie to już 26 latek
 
miałam to samo strasznie silny ma kregoslup Mały, ze spaniem u nas jest roznie czasem zasnie czasem jeszcze musi sie pomeczyc malec. od 2 tygodni juz zagaduje po swojemu ale jeszcze sie nie slini.
 
a ja do noska używam wody morskiej MARIMER w spreju;-):tak:, potem kładę małego an brzuszku, wtedy wszystko spływa. lub mały kichnie i juz wszystko jest na zewnątrz a jak nie to spryskuje patyczek do ucha woda morską i delikatnie kozuszke wyciagam i jest git:-D:-D:-D
 
salik a te inhalacje z rumianku jak robisz????? a jak wkrapiasz sol fizjologiczna to on wlasnie po tym musi kichnac (tak mi powiedziala polozna w szpitalu jeszcze)dzieki za rady:-)
a moj Kubus zasypia ale bez specjalnego noszenia czy bujania wystarczy go potrzymac na raczkach i lekko pokolysac albo mocno przytulic albo tez polozyc i poglaskac lub poklepac po pleckach jak zasypia na brzuszku:-Dnie narzekam i krzycze jak go nosza i bujaja bo bede miec problem a te dzieciaczki takie cwane szybko sie przyzwyczajaja zwlaszcza jak im sie cos spodoba:-Dcwaniaki jedne no:-Dkuba tez sliczniue glowke podnosi jestem z niego dumna!ciesze sie ze maluszek tak ladnie Ci zasypia:-)
 
mój malec je co 3 godziny w nocy spi 3, 4 czasem 5, 6 godzin rożnie :sorry2:
a na dniu głównie czuwa od 9do 12 i potem juz kilka krotnie po jedzeniu po godzince.
ale teraz trochę sie pomieszało przez te wszystkie leki, i muszę pamiętać o której jadł bo jak płacze to zapominam ze może już być głodny , a te 3 godziny tak szybko mijają
a najbardziej nie lubię go budzić , żeby zjadł lekarstewko kiedy on tak słodko spi
 
Dominika jeszcze sie nie slini, nie usmiecha swiadomie a co dopiero gaworzy.
Sylka- ja kiedys zostawialm mala zeby sobie sama usnela i gorzko tego zalowalam. Po kilku minutach placzu- tak sie dziecko nakrecilo ze zwymiotowalo wszystko co mialo w zoladku:no: nigdy juz nie zostawie samej mojej gwiazdeczki bo ona potrzebuje mojego przytulenia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry