Cześć kobietki, trochę mnie nie było........obiecuję poprawę

........... tak się złożyło, że i moja Aga wczoraj pół roczku skończyła

:-)......., cudna z niej dziewczynka, taka radosna i wesoła........początkiem czerwca wylądowałyśmy w szpitalu z ciężkim zapaleniem oskrzeli i ogniskami zapalnymi na płucach,:-

-

-( ponad 2 tygodnie męczarni, antybiotyków, sterydów, inhalacji, nawilżania, badań i innych świństw.................oj nie było lekko, dusiła się, zapowietrzała, brak jej było tchu, podejrzewali astmę oskrzelową ale w ostateczności wyeliminowali to podejrzenie, nie mniej jednak jak późniejsze badania pokazały to ma zwężone kanaliki oskrzelowe......potem...........Magda się rozchorowała w zasadzie nadal jest chora.........a potem dostałam okres pierwszy po porodzie i umierałam w bólach i cierpieniu nienadążając przy zmianie podpasek, bo o tamponach to mogłam zapomnieć.........:-(, no to tyle na początek po długiej nieobecności!
pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki!!!