reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
jezu... mi nicola przedwczoraj spadla z lozka a poszlam tylko na siku...plakala, ale jak ja przytulilam to juz bylo ok....jeju ale mnie wystraszylyscie... tutaj juz nie zdaze isc do lekarza...boze...
 
Niepopadajmy w histerie jesli nie upadła na głowe tylkotak jak moje Amelka na bok(Wiki wywaliła ją z wózka jakis 2 miesiące i teraz niedawno) nic jej niejest .Upadek upadkowi nierówny.Amelka waży 7800 to ja myslałam że wiecej,Wiki jak miała 4 miesiące to tyle ważyła.Siedzi już ładnie i podciąga sie do stania ale jedzcze dużo jej brakuje,spi na wznak lub na boczku.Ide ją uspac bo jest spiąca.
 
Aga, albi ma rację...
Gdy byłam z Julą w szpitalu była dziewczyneczka która spadła z łóżka... niby nic jej nie było.. po jakimś pół roku się okazało że ma padaczkę pourazową :-(
prosze cie nie strasz:szok:

ja wiem że takie są realia,jedno dziecko spadnie i nic mu nie bedzie a drugie może być kalką:-(
 
no mam nadzieje.... nie widac po niej nic niepokojacego, normalnie je, normalnie spi, normalnie sie bawi i zachowuje w ogole.....chyba bardziej sie wystraszylam ja niz ona....ojej ojej....
 
Zmieńmy może temat. Mam pytanie:
Czy dajecie waszym Szkrabom czasami się wyplakać?
Bo mam problem z moja mamą, ona uważa że dziecko nie powinno wogule płakać, aja czytałam, że podczas płaczu dziecko się wycisza uspakaja. Po dniu spędzonym z babcia, bez płaczu, Celinka wieczowem zawsze bardzo płacze i nie daje sie uspokojić.
 
reklama
tak mowie serio. one maja bardzo mieciutką czaszcze w zasadzie to chrząstki. jak byłam z małym na usg jak robił kupe z krwią to była przed nami 6 miesieczna Gabisia co sie z łożka sturlała i niby łozko ma wysokosci 40 cm to i tak jej zrobili USG głowy. Całe szczecie wszystko ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry