reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja czekam na 21 to taka NASZA godzina jak Raf pracował na dyżurach nocnych i tak nam jakoś zostało chociaż marzy mi sie żeby zadzwonił i Kornelii powiedział DOBRANOC ale to chyba za dużo:wściekła/y::zawstydzona/y::-(:szok: bym chciała

zarazie jest fajnie Raf był cudowny przed ostatnie dni zobaczymy a ja zamierzam dziś PODBAĆ o siebie wydepilować wreszcie brwi bo zarastam jak małpa, może paznokieki jakoś pomaluje hmmmm no tak zamierzam zrobić sobie dużo przyjemności a jutro jakoś chyba sobie podetnę włosy ostatnio tylko w kitkę zaciągam i spoko a chciałabym jakoś fajnie je pocieniować zobaczymy jaki kolo mi chwyci trochę mnie wystraszyłyście najwyżej przefarbuje sie cała na jeden kolor jak wyjdzie coś dziwnego
 
reklama
ja robie pasemka w ciazy i sie nie boje. mam taka zaufana fryzjerke ktora by mi nie dala krzywdy zrobic ani mojej dzidzi. sama na mnie krzyczy jak za gwaltownie wstane z fotela albo cos chce dzwignac. poza tym nie dotyka farbami skory a farby urzywa jakies naturalne.
moja szwagierka w pierwszej zaawansowanej ciazy zmienila kolor wlosow z blond na kasztan a potem po 2 tyg z powrotem na blond sama w domu i nic sie nie stalo.
 
Na pewno wyjdzie myszorka, to tylko zabobony..
Ale prawdą jest że jak się ma okres to lopiej się wstrzymać z farbowaniem.Moja koleżnka podczas okresu poszła farbować na ten sam kolor co zawsze, jasny brąz i w ogóle jej nie wzięło, nic a nic:dry:
 
no właśnie,
z tymi zabiegami fryzjerskimi to nasze mamy miały słabo, bo słabe jakieś farby wtedy były no i oczywiście modna trwała ondulacja hihihi,
która na ogół w ciąży nie wychodziła:-):-):-):-), a jak wyszła to dopiero dziecko miało loki na głowie:szok::szok::szok::szok: znam kilka przypadków gdzie w rodzinie tak jednej jak i drugiej do 3 pokolenia wstecz nie mogli się doszukać nikogo z kręconymi włosami a tu po trwałej w czasie ciąży takie kędziorki o maleństwa hihihi

a teraz 20, 30 lat do przodu i taka zmiana, trwała nie modna( na szczęście, bo by same pudle po ulicach ganiały) a i farby o niebo lepsze, nie mówiąc już o podniesieniu jakości usług:-):-)
czy nie mam racjii????
 
Ja ostatnio jakos nie mam ochoty o siebie dbac :no:, moze dlatego ze znowu zostałam sama
b045.gif
i zobacze meza dopiero jak dzidzius bedzie na swiecie.
Tez zmykam lulku dobranoc laseczki kolorowych snow
 
wielkie dzięki dziewczyny jestem mega szczęśliwa:-) Sorki ale nie mam jak nadrabiać Synek mi sie rozchorował i zero czasu dla siebie
pa brzuchatki
 
reklama
Cześć dziewczynki.
Dawno mnie nie było, ale jak wracam z pracy to padam na twarz i nic mi się ni chce. W ogóle to ostatnio czuję się jak w początkowym okresie ciąży tzn jestem ciągle zmęczona i gdzie usiądę to bym spała. a od 20-tej to już w ogóle na rzęsach chodzę.
Aolka gratuluję dziewczynki. Ja idę do lekarza w piątek - ma robić mi usg więc zobaczymy czy dzidzia wstydliwa czy bezwstydna:-D jak będę miała chwilkę w sobotę to wkleję jakieś fotki. Dobrej nocki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry