reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzięki Esti za info. :tak::tak::tak:
Wiedziałam, że coś poradzisz, bo rzeczywiście ten z avonu jest niezły( tzn wszystko zmywa, bo normalnie to ja myję twarz po makijażu ze 4 razy i jeszcze pod prysznicem a i nie zawsze jest na tyle czysta , zeby nie pozostało nic z podkładu. A podkład używam ten z Astora co niby jest anti stress hihihi) ale jakiś taki ciężki mi sie wydawał. A firmę olay znam i bardzo mi podeszła.:-):tak::tak:
A i jeszcze ja twarz zawsze myję zimną , lodowata wodą. Bo szybciej się budzę i skóra jest wtedy taka zdrowsza i jędrniejsza, ale jak to biologicznie wytłumaczyć to nie mam pojęci.
Może Esti coś sie na ten temat wypowie. ja jedynie mogę godzinami na temat przeróżnych procesów chemicznych, biochemicznych, jądrowych,samochody i elektronika. No, ogólnie ścisła ze mnie persona hihihi

A mój mężulek, no cóż, dzisiaj też pracuje eh.... służba nie drużba, ale po niedzieli ma kilka dni wolnego to sobie pośpimy do południa hihihi.
Lubie sie przy nim budzić:tak::tak::-D

A kurczaczek Pandi pogratulować przepisu, bo mężulkowi bardzo smakował, jak również i mnie chociaż nigdy za maggi nie przepadałam. a teraz widzę , ze ta butla co od dawna stoi w szafce to pójdzie w ruch:-D:-D:-D
 
reklama
Ojejku a ja miałam nadzieję na 20 tygodni.:-(:-(:-(
Może te dwa tygodnie dłużej z moja dzidzią.:-(:-(

Anja
a ja uwielbiam długie paznokcie, i podobno mam ładną płytkę, bo jak chciałam zrobić tipsy (tylko takie niezbyt długie) to mnie kosmetyczka z gabinetu wygoniła.
z reszta nie wiem jak po ciązy, bo przed to strasznie misę rozdwajały i łamały a teraz przezywają swój renesans hihihi. Strasznie mnie sie podobają tylko mój mężulek czasami syczy rozkoszy hihi.

O właśnie Esti co z paznokciami, bo ja ożywam odzywki z avonu( strong result- jest fantastyczna co do moich dolegliwości) ale z tego co się orientuję to w skład wchodzi jakiś pył diamentowy i ze to szkodliwe przy obgryzaniu paznokci. ja co prawda nie obgryzam ale czasami zdarzy się że mogę oblizać palec przy przygotowywaniu posiłku. czy to może być szkodliwe dla dzidzi?

A I ZAZNACZAM NIE JESTEM KONSULTANTKA AVONU. UżYWAM TYLKO KILKU SPRAWDZONYCH PRODUKTóW!!!:tak::tak::-D:-D:-D

Przy pielęgnacji dziecka na pewno bezpieczniejsze krótsze :tak::tak::tak::tak: ale zobaczymy, może nie bedzie tak żle. A jak mi będą przeszkadzać to obetnę i już. Ale jeszcze ma 3 miechy hihih

a o becikowym że maja zlikwidowac to coś mi się obiło o uszy, bo dla PO starta pieniędzy, bo podali ostatnio, ze ponad połowa warszawianek nie odebrała. Z uwagi na brak czasu lub ze wstydu, ze to rodzaj zapomogi. A PO chce pomagać bogatym. więc zobaczymy:baffled:
 
sylka, cieszę się że i Tobie smakowało - zwłaszcza że mało pracochłonne, tylko czasu potrzebuje;-)
U nas dziś też piękna pogoda. A Mążuś właśnie poszedł do pracy. Zasłonki gotowe, trochę nierówne, ale bez histerii, dziś je wyprasuję. Przesadzę też chyba kwiatki do nowych doniczek do pokoju Fikołka. Taka pogoda zachęca do działania. :-D
 
ja myślę że nie jest tak prosto zlikwidowac becikowe Najpierw troche sie pogryzą (jeśli dojdzie do takiego projektu) potem poleży on u prezydenta i zanim cokolwiek zrobia my juz urodzimy Przynajmniej mam taka nadzieję bo jak mi zabiorą pieniądze na szczepionki:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
 
Sylka jak sporadycznie obliżesz palec to nie ma o co się martwić:-).A tak z ciekawości to gdzie Twój mąż pracuje ze mam dyżury nawet w święta?Lekarz, policjant?
A ja właśnie wróciłam ze sklepu i będę robić zupkę brokułową:-p
A mój mężuś ma urlop od poniedziałku,cały długi tydzień cudnie!:laugh2::laugh2::laugh2:
 
Paulinek- Moje kondolencje! taki smutny czas ten listopad....Ja sie juz troche pozbieralam. przeplakalam od srody, poszlam na msze za zamrlych, zanioslam do kosciola bukiet roz i zapalilam znicz w domu . Jedynie w taki sposob moglam uczcic pamiec mojego dziadziunia.

Teraz weekend przed nami- jedziemy do Pensylwani. Bedzie kilkoro znajomych o ile sie nie przestrasza tego co mnie spotkalo. ale postaram sie usmiechac i nie dolowac innych moja tragedia. Dziekuje za wyrazy wspolczucia.

Wracam na normalne tory i rozmowy o dzidzi i pieluchach.
 
Kondolencje Pulinek
Pumi
nie ma co na siłę się uśmiechać,przecież to naturalne ,że po stracie bliskiej osoby jest nam smutno.Znajomi powinni to zrozumieć i na siłę Cie nie rozweselać.

A u nas takie wiatrzycho:szok: myślałam że łeb mi urwie jak byłam na zakupach
Zupka sie gotuje..........uwielbiam brokułową:-p
Ja to mam krótkie akryle, nie podobają mi się takie szpony:no:.Klientki zawsze chwalą,że naturalne takie ładne mam i są szczerze zdumione,że to sztuczne:tak:
A ja mam 4 nowe bluzki ciążowei spodnie ciążowe, juppi:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry