reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Skracający sie szyjka nie oznacza ze odrazu sie urodzi, często skraca sie stopniowo a i tak mozesz urodzić po terminie :) mi skraca sie od 5 miesiąca mała jest w kanale ale szyjka jest zamknięta.
 
Masz Ci los... A ja na patologii ciąży leżę z nadcisnieniem i masakrycznym pulsem. Już mnie nastraszyli wizja małego na oiomie, u niego też tachykardia wystąpiła ale chyba mu się mój stres udzielił.

Oli z tatą w domu został, tęskni bardzo i płakał że nie dał mi buzi na dobranoc. Ech :(
 
A ja dziś na szkole rodzenia spuchlam i zrobiłam się czerwona i ciśnienie mi skończyło do 138/83! Położna już chciała mnie do szpitala wysyłać. Nie wiem co się z nami dzieje! W pn mam wizytę u gina, powiem mu..
 
Mi ginka mówiła od 35 tc nie wstrzymuje sie porodu, teraz to chyba normalne ze szyjki sie skracają.

tez mi mówiła ze juz nie wstrzymują tylko ew jak coś TK zastrzyk na płucka dadzą. .. ale czytałam ze do 34 dają wiec nie wiem, pewnie tylko się przejdę posiedzę cały dzień na IP i wrócę do domu. my już w drodze a młody wariuje w brzuchu :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry