reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
Emenems- jestes jedyna w swoim rodzaju :D

Ja zaczełam 36 tydzień i modlić to sie będe, żeby nie rodzić w Wigilie, a znając moje zyciowe szczescie to wlasnie tak bedzie haha :)

Weruś- już lepiej skończ, bo jeszcze zostaniesz mistrzem internetu, a po co ci to. przypominam ktoś może nas podglądac
 
Hehe może też się do szpitala autem przejadę :P Tylko kurka autem to z 5 minut bym miała, bo naookoło muszę, a pieszo 2 minuty :P
W 2 minuty zdażę między jednym skurczem a drugim :P

maja- dla Ciebie z takimi dolegliwościami, to faktycznie chyba lepiej byś przed rozpoczęciem akcji była pod kontrolą lekarzy

Emenems- oj będziesz o kupach gadać, na stówę :P

Ja mam skończone 36 (suwaczek źle działa), dzisiaj 36+1. I bym mogła iść rodzić w pt by do świąt wyjść, a później to już po nowym roku niech się zacznie :P Chociaż jak sie zacznie to chyba się będę cieszyć ze już na zmianę z paniką i co teraz? No i nadal ta zagadka cc czy sn.
 
simka a co mówi Twój lekarz?pytałaś go w ogóle o poród?kiedy masz wizytę?zapytaj się go jak on to widzi itp
moje dziecko ma ADHD takie już na maksa jestem wyczerpana samym kopaniem nic tylko bym spała
u mnie już 37tydz idzie byle do 4 wytrzymać bo mąż ma nocki od jutra cały tydz hehe
Wam też tak chce się ciągle pić?
 
Futurystka fakt faktem ja w ogole wiecej pije w ciązy niz przed :)
Ja mam jeszcze pytanie do mam ktore już rodzily naturalnie. Powiedzcie jak wyglada zszywanie? Znaczy chodzi mi o to czy mocno boli, bo jak pytalam polozna to w szpitalu w ktorym rodze znieczulaja tylko miejscowo psikajac czyms tam i tyle ;/ i sie zastanawiam czy to w ogole znieczula? I jeszcze zapomnialam zapytac polozna o lyzeczkowanie czy daja znieczulenie? Jezeli nie to boli? Pytam bo ja poki co schizuje ze szycie i lyzeczkowanie badziej bedzie bolesne niz sam porod
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry