reklama

Styczniowe mamy 2016 :)

reklama
A ja juz nie wiem co robic bo młoda nagle budzi sie w nocy ( juz któraś noc z rzędu) i krztusi sie cofniętym mlekiem czyli gorzkim przetrawionym idzie nosem i ustami. Jest taki krzyk, pręży sie i odgina do tylu. Pozniej charczy jej to mleko w nosie. Któraś moze cos takiego zaobserwowała, jakis pomysł?
 
A jak odbijacie swoje dzieci? Ja tylko na ramieniu, ale ciezko mi tak troche bo mlody sie przegina strasznie i tak sie zastanawiam jakby polozyc go chwile na brzuszek.. macie jakiejs inne fajne sposoby na odbijanie?a w ogole wasze dzieci spia na brzuszkach?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry