reklama

Styczniowe Mamy 2017 r.

reklama
Ja sie panicznie boje cc. Tak pnicznie, ze przy pierwszym porodzie jak lekarz powiedzial, ze jak teraz nie wypchne to cesarka, ze nabralam powietrza i wypchalam.
Moj porod byl trudny, bylam nacieta i mile nie bylo, ale to chwila moment i po sprawie. Wole to niz peknac i nie trzymac np moczu czy kalu. Dochodzilam do siebie dosc dlugo, ale dlatego, ze u mnie proces krawienia i goienia sie jest znacznie wydkuzony, a stracilam b. duzo krwi.
Moja mama ostatni porod miala w wieku 38 lat - urodzila moja siostre i trzeba ja bylo reoperowac po cc. Mialam 13 lat i potwornie balam sie ze umrze, bo slabla przed reoperacja z kazdym dniem... Chyba stad moj uraz.
Kp tez wole bo z mm sobie nie radze.Mlode sie darlo mi wychodzily grudy, gluty rece mi sie trzesly i to odparzanie sterylizowanie. A tak wyciagalam cycucha i juz.
 
Martyna jak krotka? I co pessar? Czy szew?
Trzymaj sie kochana bedzie dobrze! Musimy wierzyc!
Szyjka zamknieta i twarda?
pessar. jestem wściekła na tego mojego lekarza bo on jest zawsze taki dmucha na zimne.szyjka ma 27mm i jest zamknięta. kazał mi się zgłosić do szpitala bo jest tam ordynatorem i zrobić wszystkie badania posiew i pessar. stwierdził że chce mnie poobserwowac... po prostu chce mieć pewność że leżę. dobrze wiem że każdy inny lekarz by zrobił posiew w gabinecie i po wyniku kazał przyjść na założenie pessar a. z Kostkiem było to samo leżałam prawie 2tyg za nim przyszły wyniki posiewu i założyli mi pessar w szpitalu.jestem zalamana bo wszystko się powtarza do tego nie wiem kto zajmie się moim rocznym synem. tak czulam że tak się to skończy zresztą mówił że w kolejnej ciąży może być podobnie.

Napisane na SM-G903F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
pessar. jestem wściekła na tego mojego lekarza bo on jest zawsze taki dmucha na zimne.szyjka ma 27mm i jest zamknięta. kazał mi się zgłosić do szpitala bo jest tam ordynatorem i zrobić wszystkie badania posiew i pessar. stwierdził że chce mnie poobserwowac... po prostu chce mieć pewność że leżę. dobrze wiem że każdy inny lekarz by zrobił posiew w gabinecie i po wyniku kazał przyjść na założenie pessar a. z Kostkiem było to samo leżałam prawie 2tyg za nim przyszły wyniki posiewu i założyli mi pessar w szpitalu.jestem zalamana bo wszystko się powtarza do tego nie wiem kto zajmie się moim rocznym synem. tak czulam że tak się to skończy zresztą mówił że w kolejnej ciąży może być podobnie.

Napisane na SM-G903F w aplikacji Forum BabyBoom
Biedna:(nie załamuj sie!dasz rade ,wiem ze szpital to nic fajnego i jeszcze tak długo:(ale pomyśl o maleństwie że musisz dla niego dać rade:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry