reklama

Styczniowe Mamy 2017 r.

reklama
Hej kochane! Wracam po kilkudniowej przerwie. Ale brak czasu. W tygodniu praca a weekend weselno urodzinowy. Dzisiaj w końcu odpoczywam.
Tak po krotce to u mnie wszystko ok. W piątek byłam na wizycie u Gin. Ale nie miałam usg. 5 września mam umówione połówke. Dzidzia śmiga co raz bardziej. Zwłaszcza rano i wieczorem. Wyniki ogólnie ok ale hemoglobina sporo spadła.
Mam nadzieje że do jutra was nadrobię :happy:
 
@Czoperka szacun i brawo dla dzielnego najmlodszego pielgrzyma:)świetny pomysł z tą przyczepka,dziecko wszędzie lubi mieć swój kąt.
Ja jakoś nie martwię się jesienią bo bardzo lubię,w ogóle chce mieć poród z "glowy"i mieć dzidziusia juz na pokładzie z nami takze uciekajace lato mnie cieszy bo blizej do porodu.Byle nie rodzic w święta bo tego się trochę boje.Mam nadzieje ze będzie grzecznie czekać w brzuchu na pierwsze dni stycznia.
Co do podejrzeń Twojego lekarza @MartynaM to ja bym skonsultowala z drugim lekarzem.zawsze tak robię jak mam wątpliwości.
Ściskam styczniowki:*
Aha co do ocen negatywnych to ja w ogóle nie czaje o co z tym chodzi a sama czasem coś nacisne przypadkiem;)
 
reklama
A ja z innej beczki dwa zapytania pierwsze czy macie skurcze takie bezbolesne ale czuć napięcie macicy? Bo mnie od 3 dni łapią kilka razy w ciagu dnia.
A drugie czy oglądacie porody? Bo mnie wzięło i cały dzien trzaskam "położne" czy cos w ten deseń to samo miałam w pierwszej ciazy [emoji85] nie wiem na co mi to ale nie moge przestać [emoji81] i co dziecko sie rodzi to ja becze [emoji849] ah te hormony.

Moja dzidzia postanowiła mnie uspokoić i fika dzis co chwile ;) [emoji7][emoji173]️ jest cudownie !


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry