reklama

Styczniowe Mamy 2017 r.

@MiMeMi zgadzam sie. U mnie sie duuuuuzo rzeczy nalozylo. W moim przypadku moj ex Wogole nie mial do mnie szacunku I niestety był strasznym tyranem emocjonalnym i generalnie mnie nie lubil, uwazal za glupia I brzydka I to nie w zartach i za grosz szacunku do mnie nie mial.
Ale prawda jest ze kazda osoba nie jest idealna I ma swoje wady z ktorymi dabsie zyc mimo wszystko trzeba mowic o rzeczach które nas rania, smuca, sprawiaja przykrosc bo tylko w ten sposób druga osoba może sie o tym dowiedziec.
 
reklama
Melduje sie po wizycie :)

Wszystko w normie, dzidzia ma idealne wymiary co do tygodnia i dnia w którym jestem [emoji7]

Krwiak duzo mniejszy takze napewno sie wchłonie :)

Mamy straszna wierci-pięte :p cudem była chwila bez fikołków [emoji7] widok nieziemski.

No i płeć ... Hmmm ciotki same zobaczcie [emoji16]
1472719336-gk42kx.jpeg


I jeszcze portrecik ;)

1472719363-cu5wvh.jpeg



Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
He he no super fotka!Gratulacje synusia:)
 
Kolorowa super fotka. Siurkow jak się patrzy.
Marlena mój na mnie mówi hipcia albo wielorybek ale wiem ze mówi to w zartach więc nie dostał za to jeszcze po głowie. Super ze z mieszkaniem macie jeszcze chwilę czasu.
Ja mam dziś zalany dzień. Rozpoczęcie roku za nami było ok. Jutro lekcje od 12 do 17 zobaczymy jak będzie. Mylam zaraz do fryzjera nadrobie was wieczorem[emoji4]

Napisane na SM-G903F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Normalnie udusze tego mojego. Pojechał tylko rowerem do sklepu po chleb, a po kwadransie dzwoni, że go chwilę nie będzie bo miał wypadek i się rozłączył. A ja tu od zmysłów odchodzę
 
Ja mam 167 cm i 74 kg prawie. Teraz
W ostatni dzien ciazy poprzedniej mialam 81 (z 68) szybko spadalam do 65 i z taka waga sie lubilam.
A potem utylam. U mnie dieta i cwiczenia nie daja wiele. Mam dosc rozbudowane miesnie i one szybko ladnue wychodza (moze procz brzusznych) ale rece nogi plecy klatka to miesiac i sa.
Dieta w moim przypadku tez niewiele daje.U mnie kluczem jest sen. Jak nie spie to tyje. w oczach.
A jak sie denerwuje nie spie. Mieszkanie z tesciami zawocowalo waga 5kg nizsza niz przed porodem. Dramat. Potem powoli powoli gubilam, do czasu powazniejszych problemow i od nowa.

Dziewczyny gratuluje Wam wizyt chlopcow dziewczynek i niech rosna zdrowo. Ja dzie walcze z cisnieniem. Jestem polprzytomna.

Chyba nasza liste mamusiek trzeba pouzupelniac!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry