Bo właśnie to jest żałosne. Wychodzą z założenia, że jeśli możesz normalnie chodzić to i możesz pracować. Jak nie na swoim stanowisku to innym. I rozumiem, że dostosują mi godziny pracy jak się wyśpię, ni w nocy spać nie mogę, klientów będę obsługiwać na leżąco i stres mi w ogóle wyklucza. A teraz zakładamy źle się poczułam i idę do domu, jak to jest liczone ? Z urlopu ?Bez jaj, że przez cały okres L4 masz siedzieć w domu, nie masz zapalenia płuc tylko jesteś w ciąży. Trzymam kciuki, żeby się wszystko wyjasniło, w końcu nerwy są zupełnie niepotrzebne.
Napisane na NEM-L21 w aplikacji Forum BabyBoom