U mnie właśnie nic takiego nie ma. Pewnie zależy od ułożenia czy dziecko naciska na pęcherzA ja mam pytanie, czy Wam się już też tak często chce siku? Kojarzyłam że ten etap jakoś później następuje, a nie koło trzeciego miesiąca...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mnie właśnie nic takiego nie ma. Pewnie zależy od ułożenia czy dziecko naciska na pęcherzA ja mam pytanie, czy Wam się już też tak często chce siku? Kojarzyłam że ten etap jakoś później następuje, a nie koło trzeciego miesiąca...
Ja bym konkretnie opie****** męża [emoji23]Ja ostatnio przyjechałam na czerwonym świetle, bo go w ogóle nie zarejestrowałam... albo wyszłam na cały dzień z domu i go zapomniałam zamknąć. Masakra
Jeśli chodzi o dzisiaj to gdyby nie to, ze mój mąż jest w pracy, to byśmy się klocili od rana. Remont naszego mieszkania trwa już 8mcy (a ma 37m2), jest naprawdę niewiele do wykończenia, wystarczylby tydzień i byłoby bardzo przyjemnie. Ale mojemu mężowi się nie spieszy a uparł się, że wszystko zrobi sam i ten rozpiździel w całym domu doprowadza mnie do szału. Brakuje mi już cierpliwości [emoji20] także chodzę i sobie poplakuje po kątach.
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
@Magiczna myślę, że możesz. Podobno progesteron nie szkodzi dziecku.
A zaczęłaś już zmniejszać dawkę?
Też brałam cyclogest 400mg x 2, klinika radziła żeby odstawić całkiem (!) albo brać już tylko raz dziennie, ale po rozmowie z ginekologiem, który mnie uświadomił, że działanie tych czopków jest 12 godzin dostałam 200mg x 2.
Zaczęłam mniejszą dawkę od wczoraj.
Myślę, że powinnaś dziś leżeć i obserwować, jak plamienie się nasili od razu jechać na a&e. Tylko że tam to pewnie czekałoby cię trochę czekania na przyjęcie.
Ja bym konkretnie opie****** męża [emoji23]
10.01.2018 czekamy na Ciebie [emoji172]![]()
Ja jak zwykle mam problemy z teściową rano wszystko ok, wspólne śniadanie (budujemy dom i tymczasowo mieszkamy u rodziców mojego M.), miłe rozmowy. Nagle jak piorun strzelił jej humor przeszedł taką zmianę że bez kija nie podchodź. Zdenerwowana, obrażona na cały świat (w tym i na mnie choć nie wiem o co), na szczęście poszła w kat ogrodu i tam leży. Naprawdę mam dosc jej humorkow które zdarzają się pare razy w tygodniu, ja to trawie godzinami i potem dziwić się, że mnie boli brzuch. [emoji52][emoji52][emoji52]
Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
Współczuję Ci Kass, ja z teściową nie mieszkam na szczęście, ale z nią pracuję, jest moją szefową. I czasem doprowadza mnie do szału, wymyśla tysiąc rzeczy na raz a następnego dnia o wszystkim zapomina... a potem jeszcze proponuje wspólną kolację czy weekend... a ja tak bardzo mam jej dosyć.
Mam nadzieję, że budowa idzie sprawnie, kiedy planujecie się przeprowadzić?
Ja już zrobiłam to tyle razy, że mi się już po prostu nie chce strzępić języka. Szkoda moich nerwów.Ja bym konkretnie opie****** męża [emoji23]
10.01.2018 czekamy na Ciebie [emoji172]![]()