Kurcze, te krwiaki też potrafią narobić stracha :/ szczególnie gdy pęknie- zawał na miejcu, tyle krwi. Podziwiam Was dziewczyny, na pewno będzie dobrze.
@dreamscometrue wierzę, że ten krwiak nie jest groźny. Może rzeczywiście tylko od napinania mięśni coś tam poleciało. Robisz wszystko,co możesz. Ja w pierwszej ciąży leżałam od 6 miesiąca, bo miałam skurcze przedwczesne. To był już niby czas, kiedy można było odetchnąć, a jednak okazało się inaczej. Nic te dzieci spokoju nie dadzą
@Fransis2010 nooo my też się nie "spuszczamy", wielu rzeczy nie mam zamiaru kupować, ale są też rzeczy, które mi się tak sprawdziły, że są na liście "must have"

Teraz tą ciążą się bardzo cieszę, w poprzednich byłam chyba zbyt młoda i niedoświadczona, żeby spokojnie je przeżywać.
@weroni2018 to u Was miejsca a miejsca

My też mamy podwórko, które dzielimy z sąsiadami, bo w kamienicy mieszkamy, ale więcej czasu spędzamy na działce pod lasem. Dopiero ją kupiliśmy, więc do zrobienia na niej jest wszystko

A chwastów! Do pasa !!!

Chcę większość tego bałaganu ogarnąć do jesieni, żeby już na wiosnę móc posadzić zioła i postawić folię.
@marta64 ostatni tydzień w pracy? Ja się dogadałam z szefem, że popracuję jak długo się da, ale już moja współpracownica stwierdziła, że szkoda jej lata, a że miała w zeszłym roku wypadek, to od neurologa dostanie L4 od razu. Idzie do lekarza w środę. Ciekawe, czy wróci do pracy. Pierwszy raz spotykam się z taką leniwą i marudną dziewuchą

A to praca zła,a to lato bez słońca,a to upał, a to znów jej organizuję jakieś prelekcje, czy pokazy, czy konsultacje... zawsze coś. Ale jeśli będę musiała przejąć jeszcze dodatkowo jej obowiązki to ja chyba też podziękuję. I tak w drugiej pracy zrezygnowałam już z wielu kontraktów, bo nie miałam ani jednego dnia wolnego od marca. A jeszcze sezon ślubny, więc i tak nie mam do końca wolnych weekendów!

Czuję się trochę przemęczona tym wszystkim, ale jedno praca, drugie pasja... zobaczymy, jak to wyjdzie "w praniu"