zoja81
Fanka BB :)
WitajHej dziewczyny. Ja mam termin na 20.12 ale lekarz wczoraj na wizycie powiedział że pewnie urodze w styczniu więc chciałabym się z Wami przywitać jeśli to nie problem![]()
A czemu lekarz stwierdzil, ze urodzisz poxniej?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
WitajHej dziewczyny. Ja mam termin na 20.12 ale lekarz wczoraj na wizycie powiedział że pewnie urodze w styczniu więc chciałabym się z Wami przywitać jeśli to nie problem![]()
Maluch skacze w brzuchu, co trochę mnie uspokoiłoJa tez czasem cos takiego zrobie - teraz lapie sie od razu za brzuch zanim sie przekrece aby uniknac bolu. Mysle, ze to przez wage maluchow i to chwilowy bol.
O! po dzis zapamietaszMaluch skacze w brzuchu, co trochę mnie uspokoiłoteż staram się bardzo uważać na brzuch ale przez sen czasem o tym nie pamiętam
Może sobie coś naciągnęłaś. Ja trzeci dzień pod rząd budzę się w nocy na plecach i się dosłownie przetaczam na prawy bądź lewy bok z prędkością żółwia.Ja dziś zrobiłam taki gwałtowny ruch w nocy, bo zorientowałam się że śpię na plecach i chciałam szybko przewrócić się na bok i boli mnie teraz brzuchA dokładnie góra brzucha i boję się że coś sobie uszkodzilam i od rana śledzę każdy ruch dziecka
Ja bronie brzuch przed innymi w galeriach i marketach, jedną ręką osłaniam a drugą mam gotową żeby kogoś pacnąć jakby na mnie wlazł. Ludzie w sklepach kojarza mi się z zombie.A'propos lapania sie za brzuch.
Kiedys nie rozumialam czemu ciezarne ciagle chodza z reka na brzuchu - teraz sama tak robie, bo brzuch 'idzie' tyle przede mna, ze slabo z moja ocena gdzie sie zmieszcze![]()
Markety i zombi to standardJa bronie brzuch przed innymi w galeriach i marketach, jedną ręką osłaniam a drugą mam gotową żeby kogoś pacnąć jakby na mnie wlazł. Ludzie w sklepach kojarza mi się z zombie.
Najważniejsze że wszystko w porządkuDziewczyny byłam na ktg jak jak mówiłam. Ktg pokazuje ze wszystko w porządku a ja ni chu chu... nie czuje praktycznie nic. Na poniedziałek umówiłam się na akupunkturę u położnej taka żeby się trochę zrelaksować i odstresować.