reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Dziewczyny od kilku dni męczy mnie taki dziwny ból brzucha zlokalizowany w górnej części, bardziej pod piersiami i jest to taki piekący ból ale odczuwam to jakby na powierzchni a nie gdzieś głębiej, tak jakby ktoś mnie patrzył gorącą wodą, nie wiem jak to inaczej opisać... nie boli cały czas, głównie jak siedzę. Zastanawiam się czy po prostu skóra się w tym miejscu rozciąga i to boli czy może to objaw czegoś gorszego? Miała któraś podobnie?
 
Powiem Ci że ostatnio codziennie mam taki aktywny dzień że nie miałabym jak tej zbiórki zrobić :( ciągle poza domem... Ale wiem że to ważne i postanowiłam sobie że w przyszłym tygodniu to ogarnę, pewnie będę Cię męczyć jeśli chodzi o kwestie techniczne ;)
U mnie sie okazalo ze praktycznie sie pokrywa mam 0.28 w dzm i 0.27 w probce porannej. Tez tak zrob i bd wiedziec czy to sie laczy :)
 
Dziewczyny od kilku dni męczy mnie taki dziwny ból brzucha zlokalizowany w górnej części, bardziej pod piersiami i jest to taki piekący ból ale odczuwam to jakby na powierzchni a nie gdzieś głębiej, tak jakby ktoś mnie patrzył gorącą wodą, nie wiem jak to inaczej opisać... nie boli cały czas, głównie jak siedzę. Zastanawiam się czy po prostu skóra się w tym miejscu rozciąga i to boli czy może to objaw czegoś gorszego? Miała któraś podobnie?
Moja matka mówiła, że jak była ze mną w ciązy to miala pod żebrami nerwobóle bo ją tam kopałam :D
 
Dziewczyny od kilku dni męczy mnie taki dziwny ból brzucha zlokalizowany w górnej części, bardziej pod piersiami i jest to taki piekący ból ale odczuwam to jakby na powierzchni a nie gdzieś głębiej, tak jakby ktoś mnie patrzył gorącą wodą, nie wiem jak to inaczej opisać... nie boli cały czas, głównie jak siedzę. Zastanawiam się czy po prostu skóra się w tym miejscu rozciąga i to boli czy może to objaw czegoś gorszego? Miała któraś podobnie?
Tez tak mam tylko z prawej strony, tez bardziej czuje jak siedzę albo w nocy. Takie jakby kłucie i pieczenie, parzenie. Dziś pytałam położna o to, to powiedziała ze wszystko się rozciąga.
 
reklama
Dziewczyny od kilku dni męczy mnie taki dziwny ból brzucha zlokalizowany w górnej części, bardziej pod piersiami i jest to taki piekący ból ale odczuwam to jakby na powierzchni a nie gdzieś głębiej, tak jakby ktoś mnie patrzył gorącą wodą, nie wiem jak to inaczej opisać... nie boli cały czas, głównie jak siedzę. Zastanawiam się czy po prostu skóra się w tym miejscu rozciąga i to boli czy może to objaw czegoś gorszego? Miała któraś podobnie?
Pod piersiami mowisz... ja mam wlasnie taki bol jaki Ty opisujesz ale w klatce piesiowej i u mnie to jest raczej zwiazane ze stresem (splot słoneczny). Czasem mnie tak wlasnie piecze. Pali...

U Ciebie mysle ze to moze byc cos w drogach pokarmowych, moze kwasy zolądkowe... nadkwasota? lub jak piszesz skora. Ale troche to dziwne ze w tym miejscu.
Lekarzem nie jestem ale wlasnie zapytaj Twojego doktora, bo jednak to lekarz a lepiej dmuchac na zimne, nie lekcewazyc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry