reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Reguła naszej cukrzycowej diety jest dostarczenie w posilkach 1500-2000kcal no i ruch na świeżym powietrzu zero bialego pieczywa cukru no i dbanie o odpowiedni wyniki cukru we krwi u mnie po 2h po pisliku nie powinno przekroczyc 120 no i woda podstawa .

Jem 1700-1800 kalorii dziennie, chleb jem raz na jakiś czas, słodyczy nie jadłam wcale, więc serio nie wiem skąd te kilogramy. No ale w sumie nie przeszkadzają mi.
 
Ja 1000 ledwo jem...:/
A 15 na plusie
Wiec.... Eh :/

Ja mam sposób na utrzymanie wagi na poziomie 40kg, ale w ciąży nie mam zamiaru go stosować. Jak tak jadłam to nic nie tyłam, a mogłam jeść co chciałam i w jakich ilościach chciałam kiedyś. A teraz jem zdrowo, wcale nie jakieś ogromne porcje i tyle kg już na plusie, że naprawdę nie wiem skąd i czemu w takim tempie.
 
Ja 1000 ledwo jem...:/
A 15 na plusie
Wiec.... Eh :/

Ja mam sposób na utrzymanie wagi na poziomie 40kg, ale w ciąży nie mam zamiaru go stosować. Jak tak jadłam to nic nie tyłam, a mogłam jeść co chciałam i w jakich ilościach chciałam kiedyś. A teraz jem zdrowo, wcale nie jakieś ogromne porcje i tyle kg już na plusie, że naprawdę nie wiem skąd i czemu w takim tempie.
 
Dodatkowe kg są też moją zmorą. Jakiś czas temu miałam już 16 kg na plusie. Ale zaczęłam bardziej uważać na to co jem, zasięgłam też porad dietetyka i zobaczymy na kolejnej wizycie czy waga chociaż trochę się ustabilizowała. Mam nadzieję, że tak bo czuję się źle z taką wagą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry