zoja81
Fanka BB :)
Nie bedziemy. Moja Mama dla swojej synowej taka nie byla - da sieWyklaruje sie na spokojnie i stanowczo -ale mentalności starej buni juz nie zmienisz.
Tez takie będziemy [emoji23][emoji23][emoji23]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie bedziemy. Moja Mama dla swojej synowej taka nie byla - da sieWyklaruje sie na spokojnie i stanowczo -ale mentalności starej buni juz nie zmienisz.
Tez takie będziemy [emoji23][emoji23][emoji23]
Kupowac jej nie bronilam - rozumiem ta przyjemnosc, niech sie cieszy wybieraniem, ale myslalam ze znosi to do nas i jest tego kilka a nie druga szafa. Gusty inne ale to matka meza zniose czasem jej wybor.Niech sobie kupuje, najwiżej Twoj dziec nigdy tych ubranek nie założy. Będzie miała dla lalekJa jakby moja niedoszla tesciowa zaczela kupowac to bym machnęła ręką "aha fajnie łat eva". Moi nie mają nawet szans nic kupić
bo nawet nie zdązymy z Łukasze napomknać "no niania by sie przydała" to moja matka wjeżdza na salony tututrutu proszę bardzo. Pewnie jest im czasem przykro.
Zycie nie jest prostePowodzeniaDziadkom ciężko coś wytłumaczyć.
Przy odrobinie szczęścia te ubrania zostaną tam.gdzie są w szafie. Dziecko szybko rośnieKupowac jej nie bronilam - rozumiem ta przyjemnosc, niech sie cieszy wybieraniem, ale myslalam ze znosi to do nas i jest tego kilka a nie druga szafa. Gusty inne ale to matka meza zniose czasem jej wybor.
Kupowac jej nie bronilam - rozumiem ta przyjemnosc, niech sie cieszy wybieraniem, ale myslalam ze znosi to do nas i jest tego kilka a nie druga szafa. Gusty inne ale to matka meza zniose czasem jej wybor.
Na szczescie moja tak genialna nie jest. Wspolczuje.Moja teściowa codziennie kupuje WALIZKĘ ubrań niemowlęcych w lumpeksie. I uwierz- gdyby te ubrania były chociaż odrobinę normalne to nie robiłabym problemu, ale ona kupuje wszystko tak brzydkie, że nigdy bym tego nie ubrała dziecku. To takie ubrania w stylu lat 80... różne kaftaniki wiązane wstążką na przykład... i to z takiego materiału sztywnego jak prześcieradło albo wełniane sweterki, wełniane spodnie... Ona nie rozumie tego, że to jest moje dziecko, a nie jej, że ja sobie nie życzę kupowania takich rzeczy, tym bardziej, że ja mam już wszystkie ubrania dla dziecka, a to mi się zwyczajnie nie podoba. Mówiłam jej to, ale do niej nie dociera i co chwilę wysyła mężowi zdjęcia tego, co kupiła.
Ale córce kupuje nowe ubrania dla dziecka i nawet by się nie ośmieliła jej dać tego, co chce dać nam.
Już po wizycie. Bez usg bo miałam w zeszłym tygodniu.
I znowu czuję się jak leń i naciągaczka. Wypisał mi zwolnienie na kolejny miesiąc ale tyle się przy tym nasłuchałam,że właściwie powinnam pracować bo nie stwierdza żadnej choroby. Że w Polsce ciężarne nadużywają zwolnień, a w Stanach pracują do końca...ehhh. Któraś z Was mieszka chyba w Stanach? Rzeczywiście tak jest? Wiem że niektóre mamy jeszcze pracują, niektóre mają własne firmy i szczerze podziwiam. Naprawdę. W poprzednich ciążach pracowałam do 7 miesiąca i było bardzo ciężko. Nie miałam żadnej taryfy ulgowej. Teraz chciałam się skupić w 100% na dziecku i sobie. A za każdym razem słyszę że to naciągane zwolnienie![]()
Ja rowniez mam diete cukrzycowa i biore insuline na noc. Przytylam jedynie w brzuszkuJak piłeczka ;-) trzymam wage 65 kg przez ta diete cukrzycowa. Niech rośnie tyle ile mu potrzeba![]()
Ja rowniez mam diete cukrzycowa i biore insuline na noc. Przytylam jedynie w brzuszku![]()
Ale bardzo zdrowo jem![]()