reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Z tego co wiem to progesteron pojawia sie skokowo. Ponieważ organizm wyrzuca go raz na dobę chyba czy jakoś tak. Dlatego lekarze to nie badają bo niewiadomo na jaką fazę akurat trafisz w badaniu.
Jasne wpycham ile się da ;) zanim zaczęłam stosować Duphaston po prostu nie miałam czegoś takiego, miałam apetyt, byłam wyczulona na zapachy ale nie tak żeby powodowały nudności. No nic, albo to przyszło niezależnie od niego, albo to wyższy poziom progesteronu. Dziwne rzeczy się dzieją z nami a badałyście sobie poziom progesteronu albo gin Wam zlecił? Ja ostatnio miałam około 25 ng/ml, potem wzrósł do 31 i niestety ostatnie badanie z piątku 21. Mój gin prowadzący twierdzi że minimum to 25 (a norma z lab 1 trymestr 11-44) a najlepiej mieć ponad górną granicę normy... Coś Wasi ginekolodzy o tym mówią?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry