reklama

Styczniowe mamy 2020

reklama
Ja nie mam problemów z jedzeniem, mogłabym jeść i jeść (na szczęście do terminu porodu niedaleko a na wadze „tylko” +10kg), ale ucisk na pęcherz jest chwilami niewyobrażalny. Są chwile, że tak ske wierci, że nie tylko w pęcherzu ją czuję, ale jakby chciała inna drogą się wydostać 😂
 
Ten program zawsze mnie powala na łopatki. Jak to można nie wiedzieć, że jest się w ciąży. Ostatnio natknelam się jak babeczka urodziła w 9 mies dziecko 4 kg i nie była jakaś mega otyla, żeby nie czuła ruchów itd
Mam znajomą z byłej pracy która w 34tc się dowiedziała.. Dwa tygodnie później urodziła.
W czasie ciąży studiowała radiologie, miała praktyki przy rentgenie, w pracy aktywnie jeździła konno skacząc wysokie przeszkody. Pamiętam że była chudziutka do końca, sama po fakcie mówiła że z objawów to tylko piersi jej urosły i może ciut w boczki poszło ale tłumaczyła to tym że gdzieś w połowie ciąży rozstała się z chłopakiem i przestała brać tabletki anty. Dziś mała Kornelka ma 4 latka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry